wałach ***GAMBIT+
(nn, kary)
od nn (nvrt) po nn (nvrt)
western pleasure, reining (amatorski), wystawy
urodzony ok. 2004, w Virtualu od 17.05.2014
hodowli nvrt, własności WHK Anarkia
koń sportowy, rekreacyjny, roboczy
OSIĄGNIĘCIA | TRENINGI | PASZPORT
(nn, kary)
od nn (nvrt) po nn (nvrt)
western pleasure, reining (amatorski), wystawy
urodzony ok. 2004, w Virtualu od 17.05.2014
hodowli nvrt, własności WHK Anarkia
koń sportowy, rekreacyjny, roboczy
OSIĄGNIĘCIA | TRENINGI | PASZPORT
Odznaczony Brązowym Orderem Zasługi w reiningu
oraz Brązowym Orderem Zasługi w western pleasure
oraz Brązowym Orderem Zasługi w wystawach
Historia: Historia Gambita nie jest nam znana, prawdopodobnie tylko on wie co działo się z nim przez te wszystkie lata. Esmeralda znalazła go na aukcji koni, gdzie przyjechała przypadkiem. Nie mogła jednak zignorować wychudzonego i nerwowego karego konia z przerośniętymi kopytami i posklejaną sierścią. Koń był w tak złym stanie, że Esmeralda od razu go kupiła. Od tego czasu Gambit mieszka w Anarkii. Z czasem okazało się, że chodzi trochę pod siodłem, więc Esmeralda zaczęła jeździć na nim w tereny. Wałachowi wciąż jednak trudno zaufać człowiekowi. Jego zachowanie w niektórych sytuacjach doskonale pokazuje ile ten koń musiał przejść w swoim życiu. Na początku był bardzo wycofany i zamknięty, ale po kilku miesiącach stał się niezłym zawadiaką. Obecnie startuje w reiningu oraz western pleasure z różnymi efektami. Jest jednak niezastąpionym koniem terenowym!
Rodowód: rodzice Gambita są nieznani, nie wiadomo nawet do końca jakiej wałach jest rasy. Kilka osób wspominało coś, że Gambit przypomina konia rasy Missouri Fox Trotter, ale wałach nie ma żadnych papierów które by to potwierdzały, a badania genetyczne są bardzo drogie i właściwie niepotrzebne, bo dla nikogo tak na prawdę nie jest ważne jakiej rasy jest Gambit.
Podczas pracy na ujeżdżalni: Gambit jak tylko przekonał się, że w Anarkii nic mu nie grozi stał się zawadiaką. Obudziła się w nim chęć do życia. Pracuje z zapałem, nie ważne czy siedzi na nim ledwo jeżdżące dziecko, czy ktoś z pracowników. Jednak w pobliżu musi być Esmeralda lub ktoś, kogo wałach dobrze zna, bo inaczej Gambit czuje się bardzo niepewnie, co czasem prowadzi do niebezpiecznych sytuacji takich jak ponoszenie. Jest zawsze bardzo zaangażowany w pracę, wykonuje wszystkie polecenia jeźdźca z ochotą, chyba że ktoś wysyła mu sprzeczne sygnały, wtedy zaczyna się buntować. Chodzi na ogłowiu bezwędzidłowym, ponieważ nie akceptuje wędzidła. Jest wyjątkowo cierpliwy, nie toleruje tylko zbytniego nacisku, nie można go do niczego zmuszać siłą. Nie za bardzo lubi chodzić za drugim koniem, ponieważ ma dość długi wykrok i ciężko mu się zmieścić, szczególnie w galopie. Bardzo chętnie skacze, choć nie jest w tym aż tak dobry jakby chciał. Jednak z przeszkodami do około 70 cm. radzi sobie bez problemu. Chodzi zarówno w stylu angielskim jak i westernowym, byle nie miał wędzidła w pysku.
Podczas pracy w terenie: bardzo lubi iść jako pierwszy. To odważny i dzielny koń, na którym absolutnie nic nie robi wrażenia. Wchodzi do wody, pływa, podchodzi pod strome wzniesienia, schodzi z nich, mija po drodze ludzi, zwierzęta, inne konie, domy, samochody... Esmeralda często jedzie na nim jako pierwsza, ale równie często na Gambicie jedzie ktoś inny. To koń dosłownie dla każdego. W terenie jest bardzo rozluźniony i nie zwraca uwagi na błędy jeźdźca. Można dać go małemu dziecku, które tylko siedzi i nic nie robi, a Gambit będzie grzecznie szedł za drugim koniem. Nie wyprzedza, nie zostaje w tyle. Czasem tylko zdarza mu się siedzieć mocno w zadzie innego konia, ale tylko wtedy kiedy wie że nic mu nie grozi (koń nie kopie). Bardzo lubi galopować, czasem jak wyczuje że siedzi na nim dobry jeździec zdarza mu się bryknąć z radości. Ale nie robi tego po chamsku. Tereny to wręcz jego żywioł, widać że właśnie tu czuje się najlepiej, dlatego właśnie od czasu do czasu puścimy go do startu w rajdach amatorskich na których radzi sobie całkiem nieźle. Ma dobrą kondycję, dobre wyniki na bramkach weterynaryjnych i dobrze znosi trudne podłoże czy złą pogodę. To wręcz wymarzony koń do terenów i rajdów.
W stosunku do ludzi: Gambit jest raczej zamknięty w sobie, jednak kiedy znajdzie się z nim wspólny język staje się bardzo emocjonalny w stosunku do tej osoby. Esmeralda dużo pracowała z nim metodami naturalnymi, więc oboje bardzo się do siebie zbliżyli. Gambit ufa jej całkowicie i to właśnie z nią dogaduje się najlepiej i w jej towarzystwie jest najspokojniejszy. W stosunku do innych jest raczej powściągliwy w okazywaniu uczuć. Daje się dotykać, czyścić, siodłać, ale nie okazuje uczuć. Rozgląda się jednak nerwowo w poszukiwaniu jakiejś znajomej sobie osoby. Złości się też kiedy ktoś za mocno dotknie go w jakieś wrażliwe miejsce. Na wybiegu podchodzi do Esmeraldy, Antka i Łukasza, a inni muszą się do niego pofatygować. Czasem się zdarza, że ucieka, ale tylko wtedy kiedy ktoś podchodzi do niego za szybko i przyjmuje agresywną postawę. Wałach denerwuje się gdy zapina mu się popręg. Początkowo gryzł i kopał, ale po długotrwałej i cierpliwej pracy z nim obecnie już tylko kuli uszy i kłapie zębami gdy ktoś robi to niedelikatnie. Przy kowalu i weterynarzu zachowuje spokój, ale tylko pod warunkiem że ma kogoś znajomego w zasięgu wzroku. Inaczej staje się bardzo nerwowy i ciężko się z nim dogadać.
W stosunku do koni i innych zwierząt: od razu polubił Ruggeda i tak już zostało że te dwa wałachy trzymają się razem. Jednak Gambit trzyma dobre kontakty ze wszystkimi końmi. Nikogo nie atakuje i wiedzie raczej pokojową egzystencję. Nie wchodzi w drogę innym koniom, nikomu nie przeszkadza, ale jednocześnie nie pozwala sobie wejść na głowę, gdy drugi koń mu przeszkadza Gambit kuli uszy i przesuwa napastnika. Podczas zawodów czy ogólnie wyjazdów poza stajnię Gambit w ogóle nie zwraca uwagi na obce konie i nie rozprasza się ich obecnością. Dlatego jazda na nim na rozprężalni przed zawodami nie jest tak trudna i stresująca jak na większości innych koni. Jednak jeśli jakiś obcy mu koń jest w stosunku do niego upierdliwy, Gambit potrafi kłapnąć zębami. Inne zwierzęta traktuje z pobłażaniem, chyba że któreś wejdzie mu pod nogi i będzie wyjątkowo natrętne, wtedy zdarza mu się zaatakować, czy nawet ugryźć. W terenie nie boi się dzikich zwierząt i nawet gdy wszystkie konie dookoła niego wpadają w panikę to Gambit zachowuje idealny spokój i dzielnie idzie do przodu. Dzięki temu inne konie też trochę się uspokajają, widząc że nie ma się czego bać.
Na padoku: gdy jeszcze stał w stajni i był z niej wypuszczany luzem z innymi końmi, Gambit ruszał z kopyta galopem i pędził na pastwisko brykając. Trzeba było tedy na niego uważać, bo często zdarzało mu się nie patrzeć czy coś lub ktoś stoi mu na drodze czy nie. Po znalezieniu się na padoku przez około pół godziny brykał, biegał i tarzał się. Gdy się uspokoił zaczynał jeść trawę lub bawić się z innymi końmi. Obecnie stoi na padoku z wiatą i spędza na nim całą dobę przez cały rok. Nie rozrabia, nie niszczy ogrodzeń ani nie ucieka z padoku. Nigdy nie ma dość trawy, mógłby nie jeść nic innego poza trawą i jabłkami. Co dziwne - nie przybiera jakoś bardzo na wadze. Był oczywiście badany przez weterynarza i wyniki nie pokazały niczego niepokojącego. Zazwyczaj daje się łatwo złapać o ile przychodzi do niego osoba którą Gambit zna i lubi. Zdarza mu się jednak uciekać przed osobami które zbliżają się do niego za szybko, lub mają agresywną pozę, patrzą mu w oczy, czy podchodzą centralnie od przodu. Nie lubi też być zabierany z padoku przez osobę której nie zna i często przed taką osobą ucieka lub odmawia ruchu na przód. Dość łatwo oddzielić go od stada, Gambit nie awanturuje się gdy wraca do stajni sam.
Na zawodach: Gambit nie za bardzo lubi podróżować przyczepą, ale raczej nie awanturuje się, gdy musi do niej wejść. Oczywiście, jeśli do środka próbuje go wprowadzić osoba, którą Gambit zna, bo jeśli robi to ktoś obcy to Gambit wpada w totalną panikę i często staje się niebezpieczny dla siebie i dla całego otoczenia. Trzeba go wprowadzać do środka bardzo cierpliwie i powoli, nie wywierając na wałachu żadnej presji. Wtedy, gdy wałach widzi że człowiek jest spokojny, również się uspokaja i wchodzi dzielnie do środka. Dla Gambita raczej nie ma różnicy czy jedzie przyczepą sam, czy z innym koniem, zawsze jest tak samo spięty i lekko zdenerwowany. Mimo stresu nie rozbija się w przyczepie ani nie odstawia szopek. Po znalezieniu się w nowym miejscu wałach jest bardzo niepewny i często się płoszy odskakując na boki czy zatrzymując się nagle. Spacer po ośrodku w towarzystwie znanych mu ludzi i koni pomaga mu się wyluzować. Na rozprężalni jest trochę zagubiony, ale przy wsparciu jeźdźca wycisza się, uspokaja i skupia na postawionych przed nim zadaniach. Zupełnie ignoruje wszystkie trenujące wokół niego konie.
- western pleasure: dopiero od niedawna Gambit startuje w tej dyscyplinie, jednak bardzo ją polubił. Jest rozluźniony, ma miękki i elastyczny chód, reaguje na każdą, nawet bardzo lekką pomoc, przez to porusza się jakby jeździec tylko siedział na jego grzbiecie i nic nie robił. Nie stresuje się, nie boi, nie rozprasza. Kompletnie nie robią na nim wrażenia inne konie, właściwie to nawet nie zwraca na nie uwagi, jakby kompletnie nie istniały. Bardzo ufa Esmeraldzie, która w znakomitej większości startów Gambita jest jego jeźdźcem, dlatego jest zupełnie skupiony na tym czego ona od niego wymaga. Robi bardzo płynne przejścia zarówno do wyższych, jak i do niższych chodów. Jest rozluźniony i elastyczny, dlatego bez problemu porusza się na kołach ładnie się wyginając. Ma dość szybki i wydajny chód, jednak kiedy się go poprosi, potrafi iść wolniej nie tracąc przy tym rozluźnienia i naturalności. Gdy się do niego dotrze, Gambit staje się świetnie współpracującym koniem. Zazwyczaj bardzo podoba się zarówno publiczności jak i sędziom, mimo że daleko jego chodom do jakości chodów arabów czy quarterów.
- wystawy: bardzo ładnie chodzi w ręku, nie ważne czy na ogłowiu, czy na kantarze. Jest uważny, przez co nie trzeba się martwić, że wpadnie na prowadzącego lub nadepnie mu na nogę. Bardzo dobrze dostosowuje tempo do tego narzuconego przez prezentera, nie wyrywa się i nie ociąga. Ładnie rusza i zatrzymuje się. Kiedy ma stać - stoi, kiedy ma kłusować - kłusuje. Nie rozprasza się, cały czas pozostaje skupiony na prezenterze. Nie boi się też odgłosów z publiczności, czy jakiś innych straszaków. Unosi wysoko nogi i stara się zaprezentować od jak najlepszej strony. Na wystawach startuje dość rzadko, ponieważ nie reprezentuje żadnej konkretnej rasy. Gdy już startuje zazwyczaj w kategorii "innych ras", która jest absolutnym misz-maszem na prawdę bardzo zróżnicowanych koni. Mimo to Gambit często osiąga na prawdę dobre wyniki, a starty w wystawach bardzo mu się podobają.
- western reining: czyli sposób, żeby wykorzystać chęć Gambita do nauki nowych rzeczy. Wałach bardzo wczuł się w treningi, uwielbia zadania związane z prędkością, bez problemu wykonuje zwroty, zatrzymuje się, obraca, rusza... Reaguje na najmniejsze polecenia jeźdźca. Jest w stanie zrobić slide stop bez ogłowia. W tej dyscyplinie włącza mu się tzw. ambicja, czyli chęć rozwinięcia jak największej prędkości w galopie. Bardzo dopinguje go głos z trybun, ale mimo to jest skupiony na jeźdźcu i wykonuje jego polecenia. Nie boi się, nie rozprasza ani nie traci rytmu. Właściwie to zachowuje się zupełnie inaczej niż w każdej innej sytuacji i nawet jego jeźdźcowi trudno czasem uwierzyć, że to ten sam koń. Stara się zawsze wszystkie elementy wykonać najlepiej jak może, a do tego jest bardzo czujny. Nie zapamiętuje schematów, nie próbuje zgadywać co następuje po każdej figurze, po prostu zdaje się na jeźdźca. Bardzo lubi tę dyscyplinę i chociaż startuje w niej tylko amatorsko, to jednak bardzo się w nią wczuwa.
Chody: Gambit porusza się dość szybko, szczególnie jeśli chodzi o galop, jednak nie sprawia mu kłopotów skracanie chodów jeśli zajdzie taka potrzeba (na wystawach, gdy idzie w zastępie itp.). Jest bardzo wygodny, więc często jeździ się na nim na oklep. Gambit bardzo lubi pędzić nieskrępowanym galopem po łąkach, jednak nigdy nie ma się wrażenia że traci się nad nim kontrolę. Zawsze w razie potrzeby można zwolnić. Na wystawach prezentuje bardzo efektowne chody podnosząc wysoko nogi i wyrzucając je do przodu.
Zdrowie: ciężko powiedzieć coś o jego historii chorób, jednak od kiedy jest w Anarkii jest całkowicie zdrowy. Nie kulał, nie chorował, nigdy nawet się nie skaleczył ani nie obtarł. Okaz zdrowia, mimo że kiedy przyjechał ciężko było znaleźć centymetr jego ciała który można by określić jako "zdrowy". Miał przerośnięte kopyta, zaropiałe oczy i posklejaną brudem sierść. Dodatkowo był zarobaczony i poobcierany. Dzięki lekarzom doszedł jednak do siebie i dziś nie ma śladu po tamtym chorym koniu.
Kondycja: to niezmordowany organizm. Jednak wszystko to trzeba było wypracować, bo na początku po kilku kółkach kłusa wałach się męczył. Było to spowodowane tym, że wcześniej prawdopodobnie przez dłuższy czas wałach stał w zamknięciu. Jednak szybko nabrał kondycji i obecnie jest to jeden z lepszych koni do rajdów długodystansowych. Nie męczą go długie wędrówki po trudnym podłożu, ani szalone galopy. Lubi wyzwania i zawsze cieszy się kiedy stawia się przed nim nowe zadanie.
Geneza imienia: Esmeralda gdy była małą dziewczynką nałogowo oglądała kreskówkę "X-men", gdy była trochę starszą dziewczynką nałogowo czytała komiks o tym samym tytule, a jej ulubionym bohaterem zawsze był Gambit. Gdy znalazła więc na podrzędnej aukcji konia bez imienia pierwszym jakie wpadło jej do głowy widząc tego konia było imię "Gambit". I tak już zostało. Na co dzień zwracamy się do niego jego pełnym imieniem, bo jakoś nie możemy wymyślić żadnej mądrej ksywki ani skrótu.
Hodowla: koń nie uczestnicy w rozrodzie z powodu nieznanego pochodzenia.
Budowa: Gambit to z wyglądu rasowy Missouri Fox Trotter. Niestety ktoś kiedyś widocznie nie dopilnował mu papierów i wpisał mu "nn" jako rasę. Badania genetyczne dużo kosztują i jakoś nie chce nam się ich robić. Jest na prawdę pięknym koniem i zwraca na siebie uwagę zarówno podczas zawodów i wystaw, jak i w domu kiedy pędzi przez pastwisko jak wariat.
Rodowód:
*GAMBIT
(NN, ?)
|
NN
(NN, nvrt)
|
NN
(NN, nvrt)
|
NN (NN, nvrt)
|
NN (NN, nvrt)
| |||
NN
(NN, nvrt)
|
NN (NN, nvrt)
| ||
NN (NN, nvrt)
| |||
NN
(NN, nvrt)
|
NN
(NN, nvrt)
|
NN (NN, nvrt)
| |
NN (NN, nvrt)
| |||
NN
(NN, nvrt)
|
NN (NN, nvrt)
| ||
NN (NN, nvrt)
|
Na łamach gazet (1):
- Wyniki Pokazu w Jakarta Arabians (Virtual Hot News , 29.12.2014)
