piątek, 6 maja 2016

(boks) wał. RAINSTONE (tinker)

wałach ***RAINSTONE
(tinker, srokaty)
od Stoneheart (nvrt) po Royal Flower (nvrt)
skoki (L), ujeżdżenie (P), cross (very easy), WKKW (easy), TREC, wystawy
urodzony 04.06.2005, w Virtualu od 09.05.2015
hodowli nvrt, własności WHK Anarkia
koń rekreacyjny i sportowy


OSIĄGNIĘCIA     |     TRENINGI     |     PASZPORT




Historia: przez większą część swojego życia, Rainstone był własnością pewnej kobiety, która, zachwycona jego dobrą techniką skoku, jeździła z koniem na zawody wszelakiej maści, wywołując niezłe wrażenie na tych, co ich oglądali. Niestety, zła sytuacja majątkowa sprawiła, że musiała pozbyć się ogiera i tak koń trafił na Zielone Pastwiska, a następnie został wystawiony do adopcji. Tinkerem zainteresowała się Elvia, która poszukiwała konia do WKKW niskich klas. Rainstone jednak nie zagrzał długo miejsca w Oak Island, ponieważ Elvia podczas przenoszenia stajni postanowiła wystawić większość swoich koni na sprzedaż. Rainstone'a odkupiła wtedy Caroline z Alicante Stud. Rainstone przyjechał tam w sierpniu 2015 roku, a już w listopadzie znów został wystawiony na sprzedaż, tym razem z powodu likwidacji stajni. Długo nikt go nie chciał, aż w kwietniu 2016 roku Esmeralda postanowiła wziąć do siebie ogiera. Rainstone przyjechał do Anarkii w kwietniu 2016 roku, a kilka dni później został wykastrowany. 
Rodowód: cały rodowód Rainy'ego jest nievirtualny. Jego matka - Stoneheart to bardzo utytułowana zawodniczka powożenia zaprzęgami jednokonnymi. Po bardzo owocnej karierze sportowej została koniem hodowlanym i kryje do dziś w pewnej hodowli w Irlandii. Dała dużo potomstwa, które wykazuje wszechstronne uzdolnienia sportowe startując w skokach, ujeżdżeniu, WKKW, powożeniu, westernie jak i pracując w rekreacji czy hipoterapii. Ojciec Rainy'ego to znany ogier Royal Flower, zwycięzca wielu czempionatów dla cobów irlandzkich. Nigdy nie startował w sporcie, ale za to jego potomstwo, którego ma bardzo dużo, wykazuje duże predyspozycje do skoków. Rainy odziedziczył po rodzicach predyspozycje sportowe i dobrą budowę. 

Podczas pracy na ujeżdżalni: to koń o dziwo energiczny i pełen zapału. Nie ma w nim tego typowego dla tinkerów zamulania. Rainy jest bardzo ambitnym koniem który uwielbia kiedy stawia się przed nim nowe wyzwania. Uwielbia skakać, jest to zdecydowanie jego ulubiona czynność podczas jazd. Wszystkie przeszkody pokonuje z na prawdę dużym zapasem. Na placu może chodzić zarówno sam jak i z innymi końmi. Bezproblemowo chodzi w zastępie zarówno jako czołowy jak i za drugim koniem. Jest świetnym rumakiem zarówno dla osób początkujących, które wprowadza ze spokojem w tajniki jeździectwa, jak i dla tych bardziej zaawansowanych którzy uczą się na nim skakać oraz wykonują proste figury ujeżdżeniowe wchodzące w skład programów do klasy P. Rainy jest wrażliwy na pomoce, chociaż czasem trzeba go mocnej stuknąć łydką, żeby zareagował. Szczególnie dotyczy to mniejszych dzieci, którym nogi ie wystają poza siodło. Rainy ładnie współpracuje z jeźdźcem, nie ucieka od kontaktu, ładnie podstawia zad i zawsze stara się zrobić wszystko tak jak jest od niego wymagane. To niesamowicie cierpliwy koń (w przeciwieństwie do tego drugiego tinkera od nas!), który wybacza jeźdźcom błędy, ale jednocześnie nie jest samobieżny. 
Podczas pracy w terenie: wszyscy zawsze na nim chcą jechać w teren. Jest po prostu cudowny, bo nie dość że idzie bardzo uważnie, nie potyka się i nie płoszy to jeszcze bardzo ładnie trzyma się za drugim koniem i nie próbuje mu wjeżdżać w zad. Dlatego właśnie jest idealnym koniem dla początkujących jeźdźców. Sprawdza się również jako czołowy. Idzie wtedy dzielnie do przodu i nawet chwili się nie waha. Wchodzi wszędzie gdzie każe mu jeździec. Gdy trzeba skoczyć - Rainy skacze, gdy trzeba wejść do wody - nie ma dla niego problemu. Dobrze radzi sobie w trudnym terenie, chodzi po kamieniach, grząskim piachu czy asfalcie. Nigdy nie narzeka i zawsze wykonuje wszystkie polecenia jeźdźca. Umie się na przykład zatrzymać z szybkiego galopu dosłownie w chwilę za co jest cenionym koniem w TRECu. Chodzi w tereny zarówno sam jak i w grupie. Uwielbia szybkie galopy, umie rozpędzać się do na prawdę dużych prędkości, a jeździec siedząc na nim nigdy nie ma wrażenia że traci kontrolę, a Rainy zawsze w razie czego umie się zatrzymać. Nie bryka ani nie ponosi. Jest wyjątkowo posłuszny i cierpliwy, można siedzieć na nim jak przysłowiowy worek ziemniaków trzymając się kurczowo grzywy, a Rainy i tak nie będzie się denerwował. Uwielbia wodę i pławienie. 
W stosunku do ludzi: to koń jakich mało. Ma niesamowite pokłady cierpliwości zarówno do ludzi jak i wszystkiego co go otacza. Jest chyba ulubionym koniem Antka do hipoterapii i jednym z moich ulubionych do rekreacji. Doskonale nadaje się dla osób bojących się koni, po wypadkach czy z jakąś traumą dotyczącą tych zwierząt. Rainy już niejednego panikarza przekonał do koni i jeździectwa. Umie stać na prawdę długo bez ruchu podczas gdy dzieci wsadzają mu ręce do nosa i oczu, dotykają brzucha i ciągną za ogon. Przy czyszczeniu zachowuje pełen spokój. Można go nawet nie przywiązywać, a Rainy i tak stoi i się nie rusza. Tak samo przy siodłaniu. Dlatego właśnie służy on często jako koń testowy dla osób uczących się czyszczenia i siodłania konia. Rainy zachowuje też spokój przy prawie wszystkich zabiegach weterynaryjnych. Jedyną rzeczą której nie akceptuje jest pasta na odrobaczanie. Zadziera wtedy łeb tak wysoko jak może i wymachuje nim na wszystkie strony. Pozostałe zabiegi znosi bez mrugnięcia okiem. Przy kowalu również jest bardzo grzeczny. Na padoku od razu podchodzi do człowieka i domaga się głaskania i smakołyków. Daje sobie bez problemu włożyć na łeb kantar i zaprowadzić się w stronę stajni. 
W stosunku do koni i innych zwierząt: Rainy żyje w przyjaźni ze wszystkimi. Nigdy nie wszczyna bujek i jest tak przyjaźnie nastawiony do wszystkich, że inne konie też jakoś szczególnie nie chcą się z nim kłócić. Dotyczy to zarówno koni z którymi stoi na padoku i w stajni, jak i obcych koni. Obce konie zazwyczaj po prostu ignoruje, szczególnie jeśli akurat idzie pod siodłem, ale czasem też zdarzy mu się podejść do jakiegoś konia i się przywitać. Zawsze wyciąga łeb w jego stronę i stara się powąchać. Na rozprężalni przed zawodami ignoruje inne konie i skupia się na tym czego chce od niego jeździec. W stajni nie zaczepia innych koni, ale gdy na przykład stoi przywiązany, a ma w zasięgu pyska innego konia, bawi się z nim łapiąc go za kantar czy grzywę. Oczywiście bawi się tak tylko z końmi z którymi wie na ile może sobie pozwolić. W tę samą grę lubi też grać na wybiegu, ale tam gra w wersję rozszerzoną z ganianiem i lekkim stawaniem dęba. Jest więc dużo zabawy. Nigdy jednak nie zachowuje się agresywnie w stosunku do innych koni, a zabawy zawsze są czysto przyjacielskie. Inne zwierzęta toleruje stuprocentowo. Można posadzić kota na jego grzbiet, a Rainy nie będzie miał nic przeciwko. Ma niesamowicie dużo cierpliwości do psów, nawet jeśli plączą mu się pod nogami i szczekają. Nie boi się też dzikich zwierząt które spotyka w terenie, takich jak dziki, sarny czy jelenie. Nie miał nigdy do czynienia z niedźwiedziem czy wilkiem. 
Na padoku: raczej się nie tarza, więc przez większość czasu pozostaje czysty. Czasem tylko położy się na chwilę w piachu, ale nigdy nie jest oblepiony błotem. Lubi bawić się z innymi końmi. Zabawa ta polega głównie na łapaniu się nawzajem za kantary albo grzywy. Lubi też się iskać i drapać o inne konie. Nie przepada za bieganiem na padoku, ale jak już ruszy to pędzi jak dziki mustang. Doskonale wie z którym koniem na ile może sobie pozwolić i nigdy nie zaczepia tych które nie lubią się bawić, albo takich które wykazują agresywne zachowania w stosunku do innych koni. Rainy daje się bez żadnych problemów złapać człowiekowi. Sam podchodzi i przeszukuje kieszenie w poszukiwaniu cukierków czy innych przysmaków. Nie ma też problemów z chodzeniem na uwiązie. Idzie bardzo grzecznie obok człowieka i ani się nie szarpie ani nie zostaje z tyłu. Nie przeszkadza mu też fakt że zostaje odłączony od innych koni, znosi to bardzo dobrze. Jednej rzeczy nienawidzi, a mianowicie derek. Absolutnie nie wolno założyć mu derki i puścić go na padok, bo istnieje stuprocentowa szansa, że derka zostanie w najlepszym przypadku zgubiona, a w najgorszym podarta na strzępy w ciągu nie dłużej niż pół godziny. Nie wiadomo dlaczego Rainy to robi, bo nie boi się derek. Po prostu ich nie lubi i koniec. Trzeba to zaakceptować. 
W stajni: jakoś nie szczególnie przeszkadza mu gdy zostanie sam w stajni. Oczywiście staramy się unikać takich sytuacji, ale wiadomo - zdarza się. Rainy zachowuje się zawsze bardzo spokojnie. Stoi i zajmuje się własnymi sprawami, głównie jedzeniem siana albo słomy. Jest bardzo grzeczny podczas karmienia i w przeciwieństwie do innych koni nie rży na cały regulator i nie kopie we wszystko co wpadnie mu pod kopyta. On po prostu stoi grzecznie, wygląda ponad drzwiami swojego boksu i spokojnie czeka aż nadejdzie jego kolej do karmienia. Je powoli, spokojnie i dokładnie. Nie wysypuje jedzenia wszędzie dookoła ani nie zaczepia innych koni. Owsa dostaje bardzo mało, ale za do dostaje marchew i buraki. Uwielbia też dostawać mesz zimą. Jest to chyba jego ulubione jedzenie i jakby mógł jadłby mesz na każdy posiłek. Przy wszystkich zabiegach stajennych jest bardzo spokojny, nie przeszkadza mu gdy w stajni dużo się dzieje, ale też nie przeszkadza i nie próbuje za wszelką cenę zwrócić na siebie uwagi wszystkich. Można spokojnie wejść do jego boksu bez obawy że Rainy ucieknie. Co więcej można go nawet zostawić w otwartym boksie, a on i tak nie ucieknie. Przy czyszczeniu i siodłaniu jest bezproblemowy. 



Na zawodach: jest bardzo wyluzowanym i godnym zaufania koniem. W ogóle nie robi na nim wrażenia ani obce miejsce, ani obce konie ani ta cała nerwowa atmosfera zawodów. Rainy w każdych warunkach zachowuje stoicki spokój, który udziela się zarówno koniom jak i ludziom w jego otoczeniu. Transport znosi bez problemowo. Wchodzi do przyczepy bez mrugnięcia okiem i jeździ nią nawet na długich dystansach. Może jechać przyczepą zarówno sam jak i z drugim koniem i nigdy nie narzeka. W obcej stajni też jest spokojny, nie zaczepia innych koni ani nie wszczyna bójek. Na rozprężalni jest skupiony na poleceniach jeźdźca i nic nie wyprowadza go z równowagi. Inne konie i ludzi zupełnie ignoruje i stara się jak najlepiej wykonać postawione przed nim zadania. Rozprężenie go zajmuje zwykle dość krótko, bo Rainy szybko zaczyna współpracować i praktycznie od razu jest gotowy do działania. Podczas dekoracji można mu strzelać fleszem aparatu prosto w oczy a on i tak nie reaguje i zachowuje zupełny spokój. Złoty koń dla osób zaczynających przygodę ze sportem jeździeckim. 
  • skoki: Rainy jak na tinkera ma bardzo ładną technikę skoku i mimo że nie skacze jakiś bardzo wysokich klas, to jednak w sezonie startów może pochwalić się całkiem niezłą potęgą skoku. Startuje w skokach do klasy L i prawdopodobnie tak zostanie, bo nie ma ambicji na więcej. Na parkurze jest w stu procentach skupiony i stara się wykonać wszystkie polecenia jeźdźca najlepiej jak może. Jest właściwie samobieżny, skacze wszystko co pokaże mu jeździec i zawsze stara się uratować sytuację w wypadku krzywego najazdu czy złego miejsca odbicia. Ten koń autentycznie kocha skakać i bardzo to widać na parkurze. Rainy praktycznie zawsze skacze z dość sporym zapasem i bardzo ładnie podciąga przednie nogi do brzucha. Mimo swoich gabarytów jest całkiem zwrotny co pomaga gdy jeździec chce wykonać ciaśniejszy zakręt czy skrócić sobie trasę. Rainy nie boi się kolorowych ani dziwnych wizualnie przeszkód. Bardzo rzadko zdarzają mu się wyłamania, a gdy już się zdarzą to praktycznie zawsze są one winą jeźdźca a nie konia. 
  • ujeżdżenie: budowa Rainy'ego czyni go świetnym koniem do ujeżdżenia. Dodatkowo ma on cudowny charakter który sprawia że szybko uczy się nowych rzeczy. Wałach naturalnie chodzi z podstawionym zadem i ładnie przyjmuje wędzidło. Jest też zawsze bardzo skupiony na jeźdźcu i bardzo dobrze reaguje na bardzo delikatne pomoce. Podczas przejazdu nic go nie rozprasza i zawsze stara się wszystkie polecenia jeźdźca wykonać jak najlepiej. Jego mocną stroną jest galop oraz przejścia. Jeśli miałabym wybrać jeden element z którym Rainy ma problemy to byłyby to koła w kłusie. Ale to nie jest tak, że nie umie ich robić, tylko po prostu ze wszystkich elementów przy tym właśnie trzeba go najbardziej pilnować, żeby trzymał tempo i ustawienie, gdyż często pod mniej doświadczonymi jeźdźcami zdarza mu się wtedy "gasnąć" i przechodzić do stępa. Bardzo natomiast lubi chody wyciągnięte, szczególnie że wtedy może pokazać swoje powiewające szczotki pęcinowe. 
  • cross: chodzi na razie tylko klasę very easy, ale kto wie, może w przyszłości pokusimy się na więcej? Rainy jest koniem bardzo odważnym który skacze wszystko co mu się pokaże i praktycznie nigdy ani przez chwilę się nie zawaha przed skokiem. Ma też całkiem niezłą kondycję, wystarczającą do chodzenia klasy very easy, i dzięki temu jest w stanie galopować na dłuższych odcinkach bez większych problemów. Tę dyscyplinę traktujemy bardziej jako zabawę, zawody amatorskie żeby przerwać trochę rutynę skoków i ujeżdżenia. Startują na nim głównie dzieci, bo świetnie sprawdza się dla początkujących sportowców. Można mu w stu procentach zaufać, że czasem przejmie inicjatywę w swoje kopyta i przewiezie jeźdźca przez jakąś trudną sytuację. Rainy nie jest płochliwy ani uparty, więc przez całą trasę idzie dzielnie do przodu i nie rozprasza się. 
  • TREC: Rainy jest bardzo odważny i nie boi się wyzwań. Właśnie to czyni go bardzo dobrym koniem do tej dyscypliny. Podczas części terenowej słucha się jeźdźca i wykonuje każde jego polecenie bez mrugnięcia okiem. Ma bardzo dobrą kondycję, więc długie odcinki kłusa czy galopu nie są dla niego większym wyzwaniem. Umie bardzo wolno galopować i szybko stępować, więc ta część zawodów też nie sprawia mu trudności. Jego ulubioną częścią jest tor przeszkód. Rainy doskonale się w tym sprawdza, bo wejdzie absolutnie wszędzie gdzie każe mu jeździec. Bez problemu też rusza galopem ze stój czy nagle się zatrzymuje. Nie robią na nim wrażenia dziwne przeszkody i wałach praktycznie nigdy nie wyłamuje tylko jedna stara się przeszkodę pokonać. Bardzo szybko się uczy, więc nawet jeśli jakaś przeszkoda jest dla niego nowa to po jednorazowym pokonaniu jej Rainy już wie jak powinno się to zrobić i następnym razem idzie już jak doświadczony koń. 
  • wystawy: wałach jest bardzo grzeczny i posłuszny. Idzie spokojnie obok prezentera, szybko zmienia chody na jego polecenie i zatrzymuje się wtedy kiedy trzeba. Nie świruje, nie szarpie się ani nie płoszy byle czego. Wśród tinkerów może i nie wyróżnia się niczym szczególnym, ale na wystawach koni innych ras zawsze robi wrażenie. Szczególnie jego ruch jest na prawdę niesamowity jeśli widzi się go pierwszy raz. W kłusie Rainy wysoko podnosi nogi, a jego szczotki pęcinowe powiewają na wietrze. Podczas oglądania w stój Rainy stoi spokojnie i cierpliwie czeka aż sędziowie obejrzą go ze wszystkich stron i zanotują oceny. W kłusie nie rozwija jakiś astronomicznych prędkości, więc tak na prawdę każdy może go prezentować. I każdy chce to robić, bo Rainy jest po prostu bezproblemowy jeśli chodzi o wystawy. 


Chody: jak każdy tinker, Rainy ma chody wyjątkowo wygodne i jazda na nim na oklep czy bez strzemion to więcej niż czysta przyjemność. Może i nie ma bardzo wysokiej akcji nóg ani nie porusza się jak konie chodzące ujeżdżenie GP, ale jak na konia tej rasy ma bardzo ładny chód co widać szczególnie podczas wystaw gdy Rainy kłusuje wyrzucając nogi daleko przed siebie. Nie jest bardzo szybki, ale prędkość którą umie osiągnąć jest wystarczająca, żeby wałach radził sobie bardzo dobrze w skokach, crossie czy TRECu. 
Zdrowie: Rainy jest koniem dzielnym i zahartowanym. Jak na tinkera przystało choruje rzadko i chyba jeszcze nigdy nie zachorował na nic poważnego. Nawet w najsroższe zimy trzyma się dzielnie na padoku bez derki. Chodzi również po trudnym podłożu i je wszystko co popadnie. Nie miał nigdy problemów ani z przewodem pokarmowym, ani z nogam, ani z płucami, ani właściwie z niczym innym. Okaz zdrowia i dowód na to, że konie jednak mogą nie chorować. 
Kondycja: Rainy'emu może daleko do folblutów czy koni rajdowych, ale jego kondycja jest w na prawdę dobrym stanie i wałach bez problemów znosi większy wysiłek czy to podczas treningów sportowych, zawodów czy zwykłych jazd rekreacyjnych. Nie raz zdarza mu się pracować kilka godzin dziennie pod siodłem, albo dzielnie i dość ostro trenować do zawodów. Rainy jednak nigdy się nie skarży i nie pokazuje że ma dość, albo jest już zmęczony. 

Imię: imię zostało mu nadane przez jego hodowcę i w języku angielskim oznacza ono "kamień deszczu". Dlatego akurat takie a nie inne imię? Ciężko stwierdzić. Na pewno ma ono coś wspólnego z imionami przodków Rainy'ego. Trzeba jednak przyznać, że imię to brzmi bardzo dumnie i zdecydowanie pasuje do tego konia. Na co dzień mówimy na niego po prostu "Rainy" lub "Rains". 
Hodowla: Rainy został wykastrowany po przyjeździe do Anarkii. Podjęliśmy taką decyzję, ponieważ w Virtualu jest i tak za dużo ogierów, a poza tym i tak nikt nie byłby chętny na potomków po nim. 
Budowa: Rainy jest zbudowany zgodnie ze wzorcem swojej rasy - coba irlandzkiego lub tinkera. Charakteryzuje się bardzo mocną budową i srokatą maścią. Uroku dodają mu szczotki pęcinowe i długa grzywa i ogon. Jest zdecydowanie koniem bardzo ładnym i chwytającym za oko swoim wyglądem. 


Rodowód:
RAINSTONE
(tinker, 2005)
STONEHEART
(tinker, nvrt)
STONE WILL
(tinker, nvrt)
STONEHARD (tinker, nvrt)
WILLING TO (tinker, nvrt)
HEART OF DARKNESS
(tinker, nvrt)
HEART TO LOVE (tinker, nvrt)
DARKNESS DOWN (tinker, nvrt)
ROYAL FLOWER
(tinker, nvrt)
ROYAL BEAUTY
(tinker, nvrt)
ROYAL CASTLE (tinker, nvrt)
BLACK BEAUTY (tinker, nvrt)
DESERT FLOWER
(tinker, nvrt)
DESERT HUNGER (tinker, nvrt)
FLOURISH SELF (tinker, nvrt)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz