czwartek, 3 kwietnia 2014

Trening wyścigowy Ventosy Kayni i Hellblazera

Koń: Ventosa Kayna, Hellblazer
Jeździec: Emilia, Asia
Dyscyplina: wyścigi (2400 m.)
Miejsce: tor roboczy w stajni sportowej
Oryginalna data treningu: 09.08.2016 r.

Wybrałam się dziś do moich wyścigowców w odwiedziny. Przy okazji miałam zamiar podpatrzeć jak Emilia trenuje z Kayną wyścigi płaskie. Przyjechałam jak zwykle z workiem jabłek i poczęstowałam wszystkie konie - Fade, Blaza, Naughty'ego i oczywiście Kaynę. 
Gdy znalazłam Emilię okazało się że na trening miała iść nie tylko Kayna, ale też Blaz. Ucieszyło mnie to, ponieważ byłam bardzo ciekawa jak ten świr sobie radzi. Emilia odparła, że jedna z dżokejek bardzo go polubiła i uwielbia na nim jeździć na treningach. Zdziwiło mnie to, ale jednocześnie od razu instynktownie polubiłam tę dziewczynę. 
Po chwili poszłyśmy do stajni gdzie ta dziewczyna, Asia, czyściła Blaza. Chwilę z nią pogadałam na temat ogiera. Okazało się, że Johnny trochę się uspokoił i "wyrobił" ale dalej jest bardzo oryginalny i treningi z nim nigdy nie są nudne. Pogłaskałam kasztana po szyi i patrzyłam jak sprawnie dziewczyny czyszczą i siodłają konie. 
Gdy były już gotowe wyprowadziły konie przed stajnię i wsiadły na ich grzbiety. Blaz od razu ruszył żwawym stępem, ale Asia zatrzymała go i spokojnie dociągnęła popręg. Następnie obie dziewczyny pojechały na tor roboczy, a ja usiadłam na miejscu dla "publiczności" i przez lornetkę obserwowałam ich poczynania. 
Kayna jak zwykle zachowywała pełen spokój i wykonywała wszystkie polecenia Emilii. Grzecznie stępowała, a następnie kłusowała po małych kołach i nie szarpała się. Nie można było tego powiedzieć o Blazie, który co chwilę odskakiwał na boki czy zatrzymywał się bez ostrzeżenia. Jego amazonka jednak dzielnie walczyła o uwagę ogiera co chwilę wymyślając mu nowe zadania i angażując go maksymalnie. Po jakimś czasie kasztan odpuścił. 
Po rozgrzewce dziewczyny podjechały do startboksów, ustawiły się i na komendę pracownika stajni ruszyły. Dystans był dość długi, bo 2400 m. Kayna miała lepszy start i szła bardziej z przodu nadając dość mocne tempo. Młodszy i mniej ogarnięty Blaz jechał za nią i najwyraźniej nie miał problemów z takim obrotem spraw bo nie wyglądało na to, żeby się szarpał albo mocno naciskał na wędzidło. Wyglądał też na w miarę skupionego, najwyraźniej obecność grzecznej Kai dobrze na niego wpływała. 
Dziewczyny dojechały właśnie do pierwszego zakrętu. Emilia skierowała Kaynę lekko polem podczas gdy Blaz poszedł przy bandzie. Odległość jednak nie zmieniła się, mimo że był wyraźnie taki moment kiedy Blaz rozproszył się i chciał wyprzedzić Kaję. 
Na krótszej prostej bez zmian, dziewczyny zostały w takim samym ustawieniu i wciąż pilnowały tempa, które było całkiem mocne. 
Na następnym zakręcie Kaja poszła lekko polem, tak samo jak wcześniej, natomiast Asia również odsunęła Blaza od bandy. W ten sposób konie nie straciły odległości między sobą. Na następnej długiej prostej konie szły bez zmian. Trochę kiepsko je widziałam z tej odległości, ale wydawało mi się, że Blaz zaczyna trochę ciągnąć i zmniejszać dystans do Kai. Na kolejnych zakrętach dziewczyny utrzymały ustawienie, a przy wejściu na ostatnią prostą obie zaczęły poganiać konie. Chociaż Blaz chyba zrobił to za wcześnie, bo najwyraźniej galopował już pełnią sił podczas gdy Kaja wciąż się rozpędzała. 
Oba konie ładne zafiniszowały, Kaja o dwie długości przed Blazem, ale i tak byłam w szoku jak ten koń się ogarnął i że w ogóle zajarzył o co chodzi. 
Dziewczyny rozkłusowały, a następnie rozstępowały konie. Oba wyglądały na zmęczone, ale zadowolone. Po jakiś 20 minutach stępowania podjechały do bramki i wyjechały z toru w stronę stajni. Tam zsiadły z koni i zdjęły im siodła. Pomogłam im wyczyścić konie i umyć im nogi na myjce. Przy okazji obdarowałam rumaki jabłkami. Następnie oba wierzchowce poszły na wybieg, a ja pogadałam jeszcze chwilę z dziewczynami na temat wszystkich czterech wyścigowców z Anarkii. 

1 komentarz:

  1. Na początek witamy na blogspocie :D
    A teraz formalności :P
    Wyniki Arabians Days na Hipodromie LAPEU :) Sprawdź dokładnie jak sobie poradziły twoje konie i nie zapomnij zgłosić się do Trzeciej już tury Eliminacji wielkiego turnieju skokowego !
    Zapraszam i życzę samych sukcesów!
    Pozdrawiam.
    Karen

    OdpowiedzUsuń