wałach *CHARMING WHITE GUN
(AQH, siwy)
od *Sheez Red Gun (AQH) po *Charming Boy TQ (AQH)
barrel racing, wystawy
urodzony 12.09.2011, w Virtualu od 18.07.2015 r.
hodowli Dragon Hill Stud, własności WHK Anarkia
koń sportowy, rekreacyjny, roboczy
OSIĄGNIĘCIA | TRENINGI | PASZPORT
(AQH, siwy)
od *Sheez Red Gun (AQH) po *Charming Boy TQ (AQH)
barrel racing, wystawy
urodzony 12.09.2011, w Virtualu od 18.07.2015 r.
hodowli Dragon Hill Stud, własności WHK Anarkia
koń sportowy, rekreacyjny, roboczy
OSIĄGNIĘCIA | TRENINGI | PASZPORT
Historia: White urodził się pewnego pięknego dnia w Dragon Hill Stud, a Ruska po przygotowaniu go do barrel racingu, wystawiła go na licytacji potomków. Zainteresowała się nim Agness. Bardzo starała się o konia i wciąż podbijała cenę, kłócąc się z inną licytującą, ale w końcu udało się i konik przyjechał do Estrelli. Niemal natychmiast w pełni się zadomowił. Pod koniec 2015 Agness zdecydowała się sprzedać kilka koni, a jednym z nich był właśnie Charming. Kiedy Ruska dowiedziała się o redukcji stada, zajrzała tam tylko z ciekawości, ale wtedy wypatrzyła siwka, który jednak zawsze się jej podobał i dawno temu rozważała nawet zostawienie go u siebie, kiedy wszyscy inni doradzali by wystawiła go w nadchodzącej licytacji. Decyzja podjęta szybko i bez większego pomyślunku, ale nie żałowali wydanych horsesów i cieszyli się powrotem konika hodowli. Kilka miesięcy później przyszła kolejna redukcja stada w Echo Valley Farm i tym razem Charming znów został wystawiony na sprzedaż. Koniem zainteresowała się Esmeralda, której siwek zawsze się podobał, ale dziewczyna nigdy nie zdecydowała sie go kupić. Tym razem jednak złożyła formularz i otrzymała zgodę na zabranie Charminga do siebie. Siwek przyjechał do Anarkii w Wielkanoc 2016 roku.
Rodowód: Charming White Gun to syn ogiera *Charming Boy'a TQ z Estrella Sport Stable, który z powodzeniem startuje w zawodach z dziedziny reiningu. est on też ojcem kilku koni sportowych, między innymi również stojącego w Estrelli wałacha Dragon Treasure Boy. Matką Charminga jest natomiast stacjonująca w Echo Stable klacz hodowli WHK Arisha, *Sheez Red Gun, która niebawem otrzyma pierwszą gwiazdkę, a startuje w zawodach barrel racingu. Ogierek odziedziczył po niej zapał do właśnie tej dziedziny. Nie wiadomo jednak po kim odziedziczył ten okropny, ospały charakter.
Podczas pracy na ujeżdżalni: White jest koniem nieco ospałym. Nie odpowiada na zbyt słabe pomoce, generalnie niewiele mu się chce. Czasami trochę się zbierze w sobie, ale generalnie zdecydowanie najchętniej przez całą jazdę by stał. Gdy tylko stoi chwilę za długo, zamyka oczy, odciąża nogę tylną, zwiesza głowę i przysypia. Wszyscy mają go za osła... no bo on chce, żeby go za takiego mieli. Liczy na to, że wtedy dadzą mu spokój i nie będzie musiał pracować. W rzeczywistości jednak wałach jest bardzo energicznym koniem, co przebija się przez jego mułowatość podczas między innymi treningów z barrel racingu. Wtedy magle okazuje się, że nie dość że można na nim jechać dużo szybciej to jeszcze niekoniecznie trzeba zabijać się o własne nogi i potykać na prostej drodze. Charming zmienia się nie do poznania gdy ktoś umie zmusić go do cięższej pracy i zaangażowania się. Jest dość skupiony na jeźdźcu, nie rozpraszają go ani inne konie, ani czynniki zewnętrzne. Często jednak kombinuje jak tu nie pracować. Nie jest przez to zbyt lubiany przez jeźdźców rekreacyjnych, ponieważ jazda na nim wymaga od jeźdźca silnych mięśni i dużo samozaparcia. Podpasował jednak Esmeraldzie która trenuje i startuje na nim w zawodach. Jest świetnym koniem na lonże oraz na oprowadzanki, niesamowicie spokojny i opanowany koń któremu w ogóle nie przeszkadza że ktoś nieporadnie tłucze mu pupą po plecach.
Podczas pracy w terenie: Charming White Gun to leniwiec także w terenie. Jakoś tam zagalopuje, jakoś tam zad ruszy w kłusie, spróbuje się nie zabić o własne nogi na korzeniach. Nie jest płochliwy, nic nie jest w stanie wytrącić go z równowagi i tego zamulenia. Jak można się spodziewać, nawet nie przyjdzie mu do głowy, by ponosić czy wyprzedzać konie. Jest bardzo bezpieczny, bo oprócz tej swojej ciapowatości ma też ogromną cierpliwość do niezbyt doświadczonych jeszcze delikwentów jeździectwa, zatem bez problemu radzą sobie z nim dzieci. Podczepia się po prostu pod zad drugiego konia i tak idzie przez cały teren. Często więc dajemy go osobom słabiej jeżdżącym, chociaż zdarza się też że wsiada na niego ktoś z instruktorów i prowadzi zastęp. Zazwyczaj jednak Charming pełni funkcję konia czołowego podczas terenów bez galopu, bo jednak w galopie warto jechać na czele na trochę szybszym koniu. Charming mimo swojej mułowatej natury nie zostaje praktycznie nigdy z tyłu. Mimo ospałości idzie mu całkiem dobrze ze stromymi zjazdami i podjazdami. Skupia się wtedy i stara dostosować do sytuacji. Tak samo jazda po kamieniach czy korzeniach nie sprawia mu kłopotu. Jednak na prostej i równej drodze potykanie się idzie mu perfekcyjnie i nikt nie jest w stanie ogarnąć dlaczego. Można na nim siedzieć jak przysłowiowy worek ziemniaków a Charming i tak będzie grzecznie szedł za koniem przed nim. Nie kopie ani nie gryzie innych koni gdy siedzi na nim jeździec.
W stosunku do ludzi: wałach jest spokojny i bardzo grzeczny, bije od niego spokój konia rasy quarter horse. Jest bardzo grzeczny przy czyszczeniu, o czym świadczyć może fakt, że koń jest bez problemu czyszczony przez dzieci. Ładnie daje kopyta, nie wyrywa ich. ie przeszkadza mu też gdy dotyka się wrażliwych punktów na jego ciele jak słabizna czy nogi. Z siodłaniem także nie ma problemu, koń nie buntuje się na zakładane ogłowie ani dopinany popręg. Po prostu stoi jak zaczarowany i przysypia. Kąpieli generalnie nie lubi, aczkolwiek czasami udaje się wrzucić do wanny siwego brudasa. Na weterynarza reaguje spokojnie, choć nie jest zachwycony jego wizytą. Kowala natomiast nie lubi. Wyrywa nogi podczas werkowania i denerwuje się, gdy wbijane są w kopyta podkowiaki. Jest bardzo zestresowany i próbuje nawet kopać. Jednak nasz spokojny i wyrozumiały kowal dogaduje się nieźle z Charmingiem i jest w stanie nakłonić go do spokojnego stania. Ogólnie nastawienie do ludzi ma dobre, gorzej z nastawieniem do pracy. Na padoku dość ciężko go złapać, nie dlatego że ucieka, ale dlatego że nie chce mu się ruszyć z miejsca i trzeba go ciągnąć. Sprowadzanie go z pastwiska do stajni zajmuje wieki, bo co chwilę trzeba cmokać i poganiać siwego wałacha. Dlatego właśnie często ściągamy go w dwie osoby - jedna ciągnie, druga pcha konia od tyłu, wtedy Charming jakoś idzie do przodu. Ma dobre podejście do dzieci oraz osób niepełnosprawnych, więc czasem Antek bierze go dla trochę większych pacjentów na zajęcia.
W stosunku do koni i innych zwierząt: Charming mimo swojego spokojnego podejścia do pracy w stadzie okazał się strasznym chamem. Już pierwszego dnia rzucił się z zębami na Nemezis (za co oczywiście dostał od Summera), a następnego wszczął bujkę z Garibaldim i kilkoma innymi końmi. Po kilku tygodniach jednak hierarchia na padoku była już ustalona i każdy mniej więcej znał swoje miejsce. Dogadanie się ułatwił fakt, że Charming został przydzielony do koni które całą dobę stoją na padoku z wiatą. Dzięki temu jest ze swoim stadem prawie 24 godziny na dobę. U poprzednich właścicieli chodził na padok sam, więc jest trochę upośledzony socjalnie, ale po kilku tygodniach wszystko wróciło do normy. Inne konie zupełnie olewa gdy siedzi na nim jeździec. Podczas zawodów nie dekoncentruje się i trzyma z daleka od innych koni. Zupełnie inaczej jest gdy na przykład spotka obce konie w stajni czy kiedy idzie luzem. Wtedy potrafi rzucić się z zębami albo kopnąć. Jest przy tym trochę nieobliczalny bo robi to zupełnie bez ostrzeżenia. Inne zwierzęta traktuje z wielkim spokojem i lekką ignorancją. Zazwyczaj po prostu je olewa nie ważne czy to psy, koty czy dzikie zwierzęta spotkane w lesie. Charming zupełnie się tym nie przejmuje i podchodzi do wszystkiego na zupełnym luzie. Nie miał na szczęście jeszcze nigdy spotkania z jakimś niebezpiecznym zwierzęciem.
Na padoku: Jest grzeczny, nie próbuje uciekać z padoku, nie rzuca się z zębami na konie będące na sąsiednich pastwiskach. Wszczyna jednak często bójki z tymi które chodzą z nim. Minęło na prawdę dużo czasu zanim hierarchia została ustalona, a przez cały ten czas konie chodziły pogryzione, pokopane i ogólnie w złym nastroju. Kiedy wreszcie się dogadały zapanował względny spokój. Charming stoi na padoku z wiatą, więc przebywa ze swoim stadem prawie przez całą dobę. U poprzednich właścicieli wychodził na padok sam, więc w Anarkii czekała go niezła zmiana, mamy nadzieję że na lepsze. Uwielbia się tarzać, co zawsze potwierdza tuman kurzu na jego białej sierści. Czyszczenie go zajmuje więc wieki, szczególnie zważywszy na jego maść. Gdy się uspokoił i przestał walczyć okazało się, że to dość zamknięty w sobie koń, który raczej nie wchodzi w interakcje z innymi końmi i trzyma się trochę na obrzeżu stada. Nie łatwo jest go sprowadzić z padoku, bo gdy już ma założony kantar (z czym z zasady nie ma problemu), to nie chce się ruszyć z miejsca. Po prostu staje w miejscu i nie zrobi kroku do przodu. Często więc sprowadzamy go w dwie osoby, jedna idzie z przodu i ciągnie Charminga za uwiąz, a druga z tyłu i pcha wałacha od tyłu albo pogania bacikiem ekologicznym. Wtedy Charming jako tako idzie przed siebie. Z łapaniem jako takim nie ma problemu, Charming nie ucieka przed ludźmi.
Na zawodach: White dopiero zaczyna starty, zatem póki co wyjazdy są dla niego bardzo stresujące. Przyczepka to jedno z tych miejsc, które najchętniej ogląda z odległości kilkunastu metrów. Wprowadzenie go do przyczepki wymaga niezłego pomyślunku logistycznego, a najlepszym sposobem jest wprowadzenie tam innego konia. Musi to być jednak koń którego Charming przynajmniej toleruje, bo inaczej może być niebezpiecznie. Podczas drogi jest trochę podenerwowany i zdarza mu się kopać w ścianki przyczepki, szczególnie gdy jedziemy gdzieś dalej. Trzeba więc pilnować żeby miał cały czas dostęp do siana i się nie nudził. Wychodzenie idzie mu znacznie łatwiej. Bez problemu daje się czyścić i siodłać, na rozprężalni jest całkiem spokojny. Nie rozprasza się, jest skupiony na jeźdźcu i na rozgrzewce. Nie rozpraszają go też inne konie, ale za to w stajni potrafi pokłócić się z sąsiadami. Nie lubi dekoracji, zawsze stara się uciec przed osobą wręczającą puchar jego jeźdźcowi. Po zawodach jest bardzo zrelaksowany i autentycznie cieszy się gdy dobrze mu pójdzie.
- barrel racing: Jest to moment, kiedy ludzie zdają sobie sprawę, że ten w gruncie rzeczy zamulony koń jest bardzo żwawy, energiczny, szybki i wszystkie inne synonimy tego słowa. White zaczyna od postawienia wesoło uszek i chętnie galopuje w stronę beczek, wykazując przy tym ogromne zaangażowanie w prędkości i zwinności. Podbiega bardzo blisko beczek, ładnie zwalnia w zakręcie, by się ciasno wyrobić, po czym rusza z kopyta, gdy znajdzie się już na prostej. Z ogromnym zaangażowaniem pokonuje kolejne beczki, pochyla się tak mocno, że można mieć wrażenie, że zaraz się przewróci, ale on ma wyśmienitą równowagę i doskonale sobie radzi. Dodatkowo to wszystko odbywa się przy minimalnej ingerencji jeźdźca. Charming mimo młodego wieku doskonale załapał o co chodzi w barrel racingu i stara się dać z siebie wszystko podczas zawodów. Jego dużą zaletą jest to, że nie odbija mu szajba gdy zobaczy beczki, co jest rzadkie u koni chodzących barrel racing. Grzecznie czeka na sygnał do startu i nie ponosi. Nie rozprasza go nic, ważne dla niego jest tylko ukończenie toru w jak najkrótszym czasie.
- wystawy: Charming White jest bardzo ładny i ma płynny ruch. Nie szarpie się na wystawach, jest spokojny, generalnie nie przeszkadza mu ani tłum, ani flesze. Zawsze idzie tak, jak każe mu człowiek, aczkolwiek czasami zdarza mu się przechodzić do stępa, gdy ma kłusować, bo nic a nic mu się nie chce. Ciągnięcie go jest dość uciążliwe, a gdy mówimy sędziom że to koń użytkowy i chodzi barrel racing to nikt nigdy nam nie wierzy. Charming gdy już ruszy kłusem to biegnie nie dość że bardzo wolno to jeszcze co chwilę się zatrzymuje i nie chce ponownie ruszyć. Niezbędnym narzędziem podczas wystaw jest więc bat na który Charming i tak ostatnio przestał reagować, więc już ręce nam opadły i nie wiemy co robić. Najładniej prezentuje się, gdy stoi i nic nie ma robić. Może stać bez ruchu godzinami, w ogóle mu to nie przeszkadza. Mimo że jest na prawdę bardzo ładny to w ogóle nie umie zrobić dobrego wrażenia, bo jego mułowatość zupełnie je psuje. Ma jednak swój urok, zazwyczaj kradnie serca publiczności swoim niekonwencjonalnym zachowaniem.
Chody: To zależy od okoliczności. Na codziennych jazdach to koń do pchania, bardzo powolny, wręcz mułowaty. Powłóczy nogami, nic mu się nie chce, najchętniej poszedłby spać. W stępie idzie bardzo krótko, niemal wcale nie odrywa nóg od podłoża, identycznie jest w kłusie, w galopie trochę przyspiesza. Dodatkowo potyka się o własne nogi na równej drodze i ciężko nakłonić go do mocniejszej pracy. Na zawodach natomiast zmienia się diametralnie. Staje się koniem do przodu, jest bardzo energiczny, efektowny. Sadzi długie susy w galopie, szybko i płynnie zmienia nogi, a jego chody stają się nagle sprężyste i jakby wygodniejsze, gdy nie trzeba dyktować mu każdego kroku. To dobry koń do jazdy na oklep, bo mimo że się potyka, to jego wolne chody bardzo ułatwiają utrzymanie się na nim bez siodła.
Zdrowie: Charming nie powinien skarżyć się na swój stan zdrowia. Nogi ma czyste, oczy także, układy oddechowy i odpornościowy w szczytowej formie. Raz tylko chorował, miał problem z układem pokarmowym, a mianowicie raz zdarzyło mu się mieć kolkę, co prawda bardzo lekką i weterynarz stwierdził, że całkiem nie zagrażającą życiu. Wylizał się z niej właściwie po jednej nocy i następnego dnia już tryskał zdrowiem. Obyło się bez szpitala, wystarczyła wizyta weterynarza, zastrzyk i przeszło. Jest odporny na niekorzystne czynniki pogodowe, dlatego właśnie postawiliśmy go na padoku z wiatą po którym chodzi przez cały rok i nie skarży się na temperaturę.
Kondycja: koń ten jest fenomenem, ponieważ przez całe życie unika przemęczania się i stara się zawsze wszystko robić powoli i jak najmniejszym kosztem, a mimo to podczas zawodów tak kondycyjnie wymagających jak barrel racing okazuje się, że jest w stanie na prawdę dużo znieść. Podczas jazd rekreacyjnych czy terenów jest mokry już po pół godzinie. Dyszy, zatrzymuje się i poci. Jednak podczas zawodów okazuje się, że kondycję ma idealną i nawet się nie spoci podczas przejazdu. Jest to dla nas jedna z niewyjaśnionych zagadek jeździectwa. Doszliśmy jednak do wniosku, że Charming wciska nam kit. Nie odkryliśmy jednak w jaki sposób umie pocić się na zawołanie.
Imię: Obowiązek nadania konikowi imienia przypadł Agness, która po długich godzinach myślenia, wreszcie wymyśliła, a z pomocą przyszło imię matki, imię ojca i maść konika. Najpierw umieściła część "Charming", którą dziedziczy większość potomków Charming Boy'a TQ, potem od matki wzięła część "Gun". Potem, gdy spojrzała na maść konia zadecydowała o części "White". Złożyła to w jakiś w miarę logiczny szyk i nadała konikowi takie właśnie imię. Charming White Gun oznacza w języku angielskim "czarujący biały pistolet". Na co dzień mówimy na niego Charming lub Siwy. Praktycznie nigdy nie używamy jego pełnego imienia, bo jest po prostu za długie.
Hodowla: Nigdy jeszcze nie był ojcem i nigdy nikt nie wykazał chęci posiadania potomka po nim, więc po przyjeździe do Anarkii został wykastrowany. Bardzo się wtedy uspokoił jeśli chodzi o kontakty z innymi końmi. Mimo że ma dobry rodowód to jednak została podjęta taka a nie inna decyzja z powodów technicznych i specyfiki Anarkii.
Budowa: White to koń rasy typowo amerykańskiej. Ma mocne nogi, szerokie kopyta. Kłoda jest mocna, krępa, pełna, zad okrągły, umięśniony. Ogon osadzony dość wysoko. Szyja mocna, w miarę długa, grzywa gęsta i także długa, identycznie jak ogon. Głowa duża o profilu prostym, oczy duże, szeroko rozstawione, chrapy wąskie, duże. Uszy niewielkie, ładnie ozdabiające głowę. Nie możemy więc zrozumieć czemu koń o takiej budowie tak niechętnie idzie na przód i często się potyka. Na szczęście budowa pomaga mu też w barrel racingu. Jest szybki, zwrotny i ma bardzo dobrą równowagę.
Rodowód:
CHARMING WHITE GUN
(AQH, 2011)
|
(AQH, 2005)
|
(AQH, 2000)
|
SHE'S PRINCESS (AQH, nvrt)
|
CHARMING AND EASY (AQH, nvrt)
| |||
|
(APH, 2000)
|
GUNNER GIRL (APH, nvrt)
| ||
BIG SMOOTH (APH, nvrt)
| |||
|
(AQH, 2008)
|
RESME TQ
(AQH, nvrt)
|
RENESME (AQH, nvrt)
| |
DARKNESS TQ (AQH, nvrt)
| |||
CHARMING LITTLE BIRD
(AQH, nvrt)
|
CHARMING LARA (AQH, nvrt)
| ||
LITTLE BLUE BOY (AQH, nvrt)
|

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz