piątek, 5 maja 2017

wałach OZ (fjord)



wałach OZ
(fjord, bułany)
od *Orkney Mist (fd) po *Storm (fd)
powożenie (jednokonne), ujeżdżenie (C), skoki (miniLL), wystawy
urodzony 05.02.2010, w Virtualu od 20.04.2017
hodowli Estrella Baroque Stud, własności WHK Anarkia




Historia: Oz urodził się w Estrella Baroque Stud, gdzie znajduje się również dwójka jego rodziców. Stajnia ta prowadzi hodowlę koni fiordzkich, więc Oz przyszedł na świat jako jeden z kilku koni tej rasy urodzonych w Estrelli w tym samym roku. Ogierek rósł i rozwijał się, a w wieku 3 lat został zajeżdżony i przyuczony do ciągnięcia zaprzęgu. Rozpoczął również trening do zawodów w ujeżdżeniu, skokach i powożeniu. W 2017 roku Agnes zorganizowała loterię, gdzie pod jednym z numerków znajdował się właśnie Oz. Ogier został wylosowany przez Ruskę, która jednak nie miała możliwości wzięcia ogiera do swojej stajni. Oz bardzo się jednak spodobał Esmeraldzie, która zaproponowała, że odkupi ogiera. Cała papierkologia została podpisana, a Oz przyjechał do Anarkii na początku maja 2017 i kontynuuje trening sportowy oraz zaczyna starty w zawodach. W połowie czerwca 2017 r. został wykastrowany. 
Rodowód: matką Oza jest klacz fjordzka o imieniu Orkney Mist, która w barwach Estrella Baroque Stud startuje w ujeżdżeniu do klasy N, skokach niskich klas oraz wystawach. To prawdopodobnie po niej Oz odziedziczył jasną maść. Orkney Mist jest matką jeszcze dwóch klaczy fjordzkich, które stoją w Estrella Baroque Stud - Falling Mist (po Son of Asgard) i Beloved Mist (po Storm). Na pewno przekazuje potomstwu predyspozycje do ujeżdżenia. Ojcem Oza jest ogier, który również stoi w Estrella Baroque Stud - Storm. Ogier ten odnosi sukcesy w ujeżdżeniu do klasy P oraz w wystawach. Poza tym jest ojcem trzech koni sportowych stojących w Estrelli - klaczy Beloved Mist (od Orkney Mist), wałacha Norse Promise (od Nikita) oraz ogiera Nepal (od Nikita). 

Podczas pracy na ujeżdżalni: Oz jest koniem bardzo spokojnym i łagodnym. Mogą na nim jeździć zarówno jeźdźcy początkujący, jak i bardziej zaawansowani. Tych początkujących będzie wprowadzał w tajniki jeździectwa przemierzając plac lekko flegmatycznym kłusem, ale reagując jednocześnie na dość mało precyzyjne sygnały jeźdźców. Z kolei ci bardziej zaawansowani nauczą się od Oza elementów klasy C z ujeżdżenia oraz poskaczą niewielkie przeszkody. Ozowi nie przeszkadzają inne konie, może pracować na placu zarówno sam, jak i w towarzystwie innych koni. Czasem tylko lubi wykorzystać nieuwagę jeźdźca i podczepić się pod zad drugiego konia. Stosunkowo łatwo jednak go od tego zadu odkleić, więc nie jest to jakiś duży problem. Oz uwielbia skakać, ale nigdy nie ciągnie na przeszkody, tylko spokojnie jedzie tam gdzie każe mu jeździec. Ładnie też chodzi na lonży oraz w zastępie. Ogólnie jest to bardzo dobry koń zarówno rekreacyjny jak i treningowy. 
Podczas pracy w terenie: na Ozie mogą w teren jeździć nawet małe dzieci, które nie dosięgają nogami do końca tybinek w siodle. Wałach chodzi grzecznie w zastępie, trzyma się po prostu ogona konia który idzie przed nim i w ogóle niczym się nie przejmuje. W galopie nie bryka ani nie wyprzedza innych koni, dzięki czemu jest idealnym koniem dla osoby która pierwszy raz jedzie w teren z galopem. Oz sprawdza się również jako koń czołowy, ponieważ jest bardzo odważny i dobrze reaguje na polecenia jeźdźca. Jednak, żeby jechać na nim jako czołowy chodem wyższym niż kłus trzeba jednak mieć trochę siły w łydkach, bo wałachowi nie zawsze chce się zagalopować. Na szczęście osoba o normalnej długości nóg radzi sobie z tym bez większych problemów. Oz lubi wodę, szczególnie pływać albo galopować po niej, więc jest wręcz idealnym koniem na pławienie. Ogólnie jest bardzo lubiany przez dzieci z rekreacji i praktycznie każde z nich chce właśnie na Ozie jechać w teren. 
W stosunku do ludzi: to bardzo przyjazny koń, który zawsze widząc człowieka domaga się czegoś smacznego do jedzenia. Doskonale sprawdza się jako koń dla osoby niepełnosprawnej, lub takiej która z jakiegoś powodu boi się koni. Oz już niejednego człowieka wyciągnął z traumy. Podczas czyszczenia jest bardzo spokojny i praktycznie żadna czynność człowieka mu nie przeszkadza, nawet jeśli osoba go czyszcząca robi to mało wprawnymi ruchami i czasem za mocno przyciśnie szczotkę na przykład do słabizny konia. Również z siodłaniem nie ma większych problemów - Oz po prostu stoi i czeka aż człowiek wszystko przy nim zrobi. Trochę się tylko zapowietrza przy zapinaniu popręgu, więc trzeba pamiętać żeby przed wsiąściem na niego dociągnąć jeszcze popręg o dwie dziurki. Na padoku Oza łapie się bez problemu, wałach zazwyczaj po prostu podchodzi do człowieka i przeszukuje mu kieszenie w poszukiwaniu smakołyków. Jest również bardzo spokojny przy kowalu i weterynarzu. 
W stosunku do koni i innych zwierząt: to koń, który raczej trzyma się na uboczu stada i nie wchodzi w za dużo interakcji z innymi końmi. Oz stoi na padoku z wiatą, więc kontakt ze swoim stadem ma właściwie przez całą dobę. Mimo swojej pozornej obojętności wałach jest zżyty ze swoim stadem i ogólnie dobrze dogaduje się ze wszystkimi końmi. W sytuacji konfrontacji raczej woli ustąpić, niż się kłócić, ale stara się raczej nie wywoływać walk. Na inne konie reaguje obojętnością, w ogóle mu one nie przeszkadzają ani się nimi nie interesuje. Jest to duża zaleta fjorda, ponieważ w przeciwieństwie do większości koni na tej planecie, wałach nie denerwuje się na inne konie na rozprężalni przed zawodami. Jest wtedy skupiony na jeźdźcu, a inne konie w ogóle go nie obchodzą. Inne zwierzęta lubi, szczególnie koty które często przesiadują na ogrodzeniu padoku. Oz misia je wargami, a one się o niego ocierają. Jest to bardzo rozczulający widok. Wałach trochę boi się dzikich zwierząt, które czasem spotyka w terenie, ale nigdy nie wpada z tego powodu w panikę. 
Na padoku: wałach przebywa na padoku praktycznie przez całą dobę, bo mieszka na padoku z wiatą. Czas wolny spędza spokojnie, zazwyczaj jedząc (dlatego jest taki gruby...) lub spacerując po wielkim padoku. Dość rzadko wchodzi w jakiekolwiek interakcje z innymi końmi, woli się raczej trzymać na uboczu. Łapanie go jest bardzo proste, wystarczy po prostu pojawić się w zasięgu wzroku wałacha, a ten już rusza ospałym stępem w stronę człowieka w nadziei że dostanie od niego jakieś smakołyki. Oza łatwo oddzielić od stada, mimo że czasem zdarza mu się kilka razy obejrzeć za siebie tęsknym wzrokiem. Mimo to nigdy się nie wyrywa ani nie próbuje uciekać, tylko idzie grzecznie obok człowieka na luźnym uwiązie. Tak samo sprawa się ma z wyprowadzaniem wałacha na padok. Czuć, że najchętniej już by tam był, ale nigdy się nie szarpie dzięki temu nawet dzieci mogą go wyprowadzać na padok. 


Na zawodach: Ozzy jest oazą spokoju w każdej sytuacji. Do przyczepy wchodzi bez marudzenia i nawet nie zastrzyże uszami. Z tego powodu często jeździ przyczepą z końmi, które boją się wchodzić do środka. Jest dla nich nauczycielem, a jego spokój bardzo pomaga nerwowym koniom. Oz znosi dobrze nawet długie podróże, pod warunkiem że ma siano do skubania. Jeśli siana zabraknie Oz rży głośno, bo jest głodny i biedny. W nowym miejscu przez jakieś 5 minut rozgląda się i nerwowo rży, a potem uspokaja się i nic go już nie rusza. Jest bardzo dobrym koniem dla amatorów na pierwsze starty, bo jest po prostu bomboodporny. Na rozprężalni jest w stu procentach skupiony na tym, czego chce od niego jeździec i nawet gdy człowiek jest zdenerwowany i nie do końca panuje nad emocjami, Oz przejmuje dowodzenie i uspokaja młodego jeźdźca. Również na dekoracji wałach zachowuje absolutny spokój i nawet flesze aparatów go nie straszą. 
  • powożenie: to chyba ulubiona dyscyplina Oza i to właśnie na niej głównie się skupiamy w jego treningu. Wałach chodzi w powożeniu jednokonnym, a jego ulubioną dyscypliną jest zdecydowanie zręczność. Fjord mknie przez plac jak burza i idealnie reaguje na polecenia wydawane zarówno lejcami i batem jak i te głosowe. Pomimo hałasu wałach idealnie wyłapuje polecenia powożącego i praktycznie nigdy się nie myli. Ładnie zwalnia i przyspiesza wtedy kiedy trzeba i jest cały czas bardzo czujny. Dobrze wypada też w maratonie, gdzie prezentuje swoją wytrzymałość i dobrą kondycję. W ujeżdżeniu natomiast stara się pokazać od jak najlepszej strony unosząc wysoko nogi i prezentując swój efektowny chód. Przez cały przejazd, niezależnie od dyscypliny Oz jest skupiony na poleceniach powożącego i nigdy nie zdarzyło mu się jeszcze ponieść albo wpaść w panikę z jakiegoś powodu. Hałasy na trybunach bardzo go dopingują, ale nie traci przez nie kontaktu z powożącym. 
  • ujeżdżenie: Oz został ujeżdżony na dość wysokim jak na kuca poziomie i startuje w ujeżdżeniu do klasy C. Wałach bardzo ładnie się porusza, jest skupiony na poleceniach jeźdźca i każde z nich stara się wykonać najlepiej jak tylko może. Ma duży talent do tej dyscypliny, który odziedziczył prawdopodobnie po rodzicach, bo oboje z nich startują z powodzeniem w tej dyscyplinie. Oz bardzo lubi wyzwania i stara się każdą figurę wykonać najlepiej jak to tylko możliwe. Jest bardzo delikatny w pysku i wrażliwy na łydkę, więc można go prowadzić za pomocą praktycznie niewidzialnych z boku pomocy. Jego mocną stroną jest zdecydowanie kontrgalop, ustępowanie od łydki oraz lotna zmiana nogi w galopie. Ma natomiast jeszcze małe problemy z ciągami w galopie, ale wciąż nad tym pracuje podczas treningów i za każdym razem ten element wypada coraz lepiej. 
  • skoki: Oz nie jest może najszybszym koniem na świecie, ale bardzo dobrze sprawdza się w konkursach na styl, ponieważ po parkurze porusza się równym, dość mocnym tempem, ładnie się składa podczas skoku i szybko odzyskuje równowagę po wylądowaniu. Umie dobrze ocenić odległość do przeszkody, miejsce odbicia i wysokość przeszkody, więc na parkurze jest właściwie samobieżny, trzeba mu tylko wskazać kierunek i przeszkodę do której ma jechać. Dzięki temu sprawdza się doskonale jako koń dla amatora na pierwsze starty, ponieważ umie po prostu przewieźć jeźdźca przez parkur mimo stresu ze strony człowieka. Oz jest koniem bardzo wybaczającym i nawet kiedy jeździec krzywo najedzie na przeszkodę, Oz stara się ratować sytuację i skoczyć i tak. Praktycznie nigdy nie odmawia skoku ani nie zrzuca drągów. Nie boi się też kolorowych przeszkód, wody ani żadnych innych straszaków. Hałasy i muzyka też nie robią na nim wrażenia. Wałach po prostu idzie przed siebie i mało co jest w stanie go wyprowadzić z równowagi. 
  • wystawy: wałach chodzi też wystawy i na prawdę dobrze się na nich spisuje, bo nie dość że jest ładnie zbudowany to jeszcze dobrze się rusza. Koni fjordzkich jest w Virtualu dość mało, dlatego wałach startuje zazwyczaj w stawce kuców różnych ras. Podczas wystawy jest bardzo grzeczny i opanowany, więc nawet dziecko może go prezentować, gdy akurat jest to dozwolone. Oz jest do tego stopnia grzeczny, że czasem wręcz nie chce mu się zakłusować. Na szczęście cmokanie i ciągnięcie go za ogłowie bez większyc problemów skłania go, żeby się jednak ruszył. Oz idzie ładnie obok prezentera, nie wyprzedza go ani nie zostaje z tyłu. Nie szarpie się też z człowiekiem, a jego uwaga jest cały czas skupiona na postawionym przed nim zadaniu. Dłuższe stanie bez ruchu nie jest dla niego wyzwaniem, a wręcz przeciwnie - bardzo to lubi. Oz nie zwraca uwagi na inne konie oraz to co dzieje się poza ringiem. Jest bardzo spokojny, opanowany i podporządkowany człowiekowi. 


Chody: Oz ma bardzo wygodne chody, dzięki czemu jest idealnym koniem do nauki jazdy, jeżdżenia na oklep czy bez strzemion. Siedzi się na nim jak na bujanym fotelu i jazda bez strzemion jest wyjątkowo komfortowa dla jeźdźca. Dodatkowo wałach ma bardzo ładne i wydajne chody co pomaga mu podczas zawodów ujeżdżeniowych. 
Zdrowie: wałach od źrebaka większość czasu spędzał na pastwiskach, więc jest zahartowany. Dodatkowo dobre zdrowie to cecha koni fjordzkich, którą Oz na pewno odziedziczył po swoich przodkach. Nigdy nie chorował, ani nie był kontuzjowany. Ma wyjątkowo mocny organizm, który bardzo szybko zwalcza wszystkie infekcje. 
Kondycja: Oz jest w stałym treningu sportowym, który wymaga od niego żelaznej kondycji. Dodatkowo chodzi w rekreacji i w tereny. Pracuje dość dużo, więc i kondycję ma dobrą, choć na pierwszy rzut oka nikt by się nie spodziewał że jest to koń sportowy. Oz daje radę w terenach z dużymi końmi, oraz na treningach powożeniowych czy ujezdżeniowych wysokich klas i zawsze, nawet mimo zmęczenia, stara się jak może. 

Imię: jego imię jest oczywiście nawiązaniem do książki "The Wonderful Wizard of Oz" L. Franka Bauma. Dodatkowo zaczyna się ono na literę "O", tak samo jak imię matki wałacha. Jest to imię krótkie i łatwe do zapamiętania, a to się liczy. Na co dzień używamy prawdziwego imienia konia lub mówimy na niego Ozzy. 
Hodowla: gdy Oz do nas przyjechał był ogierem, ale trzymanie dodatkowego ogiera było bardzo problematyczne. Dlatego właśnie w połowie czerwca 2017 roku Oz został wykastrowany. Bardzo szybko doszedł do siebie, a my odetchnęliśmy z ulgą, ponieważ nasze życie stało się prostsze. Prawdopodobnie Oz sprawdziłby się jako koń hodowlany, ale my nie prowadzimy hodowli fjordów. 
Budowa: jest dość mocno zbudowany jak na kuca, dlatego nadaje się na wierzchowca zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych. Mocna budowa pomaga mu również w ujeżdżeniu oraz powożeniu. Oz jest zbudowany zgodnie ze wzorcem konia fjordzkiego, a dodatkowo jest ładnie umaszczony, więc chwyta za oko podczas zawodów i wystaw. 


=== OSIĄGNIĘCIA ===
Liczba osiągnięć: 7
Liczba gwiazdek: 0


Rodowód:
OZ
(fd, 2010)
(fd, 2005)
WHITE MIST
(fd, nvrt)
MISTY RUN (fd, nvrt)
WHITE HORSE (fd, nvrt)
ORKNEY HEAVEN
(fd, nvrt)
ORKNEY FOREST (fd, nvrt)
FOREVER IN HEAVEN (fd, nvrt)
(fd, 2006)
SARAGOSSA 
(fd, nvrt)
SARANDOGA (fd, nvrt)
LUCKY YOU (fd, nvrt)
DESOLATION
(fd, nvrt)
DAGIRA (fd, nvrt)
NAVARRO (fd, nvrt)



Treningi (3)

2 komentarze:

  1. http://summer-berry-stable.blogspot.com/2017/05/wyniki-licytacji.html Gratuluję, Choco Milk jest Twoja:) Opiekuj się nią dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Serdecznie zapraszam na wielkie zawody z okazji otwarcia nowej stadniny - Firenze Stud. Dużo dyscyplin, miła atmosfera, przewidziane nagrody pieniężne :)
    firenze-stud.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń