Działamy sobie jakoś tak powoli, konie są zgłaszane na zawody (głównie na mój hipodrom, ale kij z tym!).
Nadchodzą małe roszady jeśli chodzi o nasze konie:
- część z nich pójdzie na sprzedaż (wątpię, żeby ktoś je kupił odkąd w Virtualu jest ile? 4 osoby?)
- część dostanie nowe zdjęcia (i nową dyscyplinę sportową)
- część przejdzie na emeryturę (roczniki 2000-2002, czas najwyższy na nie...)
- przyjedzie do nas kilka koni z HK Saphira (odebranych z powodu braku aktywności)
