wałach *ZELGADISS
(AQH, kasztanowaty)
extreme trail, rajdy (amatorskie)
urodzony 2012 r. , w Virtualu od ...
hodowli WHK Anarkia, własności WHK Anarkia
koń roboczy, sportowy
Historia: urodził się u nas, z nasienia mrożonego ogiera z Estrella Baroque Stud. Zel właściwie już od najmłodszych lat wykazywał się niesamowitym charakterem. Siodło przyjął bez mrugnięcia okiem, a podczas pierwszego wsiadania tylko przestąpił z nogi na nogę, żeby nie stracić równowagi. Od źrebaka chodził u boku matki na przepędy bydła, rajdy i tereny, więc jest odważny, wytrzymały i obyty z różnymi dziwnymi sytuacjami. Chcieliśmy mieć niezawodnego konia roboczego, do przepędów, rajdów turystycznych i patroli pastwisk. I takim właśnie koniem jest Zel.
Rodowód: jego matką jest nasza *Snake's Flair, klacz niesamowicie wszechstronna, czynnie startująca w prawie wszystkich dyscyplinach westernowych. Jest to koń o bardzo spokojnym charakterze, talencie do sportu i sporej liczbie osiągnięć w różnych dyscyplinach. Jest również matką kilku obiecujących koni sportowych, m.in. stojącego u nas ogiera Snake's Not Easy Path (po og. *Easy Flight). Ojcem *Snake's Flair jest ogier *Guantanamo AM, który w przeszłości startował w western pleasure i reiningu w barwach Aspera Ranch. *Guantanamo AM jest też ojcem ogiera Via Forta Gustelj, stojącego w Anarkii. Ojcem Zela jest piękny ogier *Not Typical Potencial, stojący w Estrella Baroque Stud i czynnie startujący w reiningu. Ma na swoim koncie wiele osiągnięć oraz jest ojcem dwóch obiecujących koni sportowych. Jego rodzice pochodzą z WHK Arisha i są to: startująca w cuttingu klacz *Sheez Not Easy oraz bardzo znany ogier hodowlany *Scenic Potencial, koń startujący m.in. w extreme trailu i cuttingu.
Podczas pracy na ujeżdżalni: Zel jest koniem roboczym, więc na placu pracuje na prawdę rzadko. Zdarza mu się to właściwie tylko wtedy kiedy trzeba z nim przećwiczyć jakiś konkretny manewr, który sprawiał mu problem podczas przepędów. Zel jest koniem dobrze ujeżdżonym, bez problemu wykonuje przejścia, zmienia nogi w galopie, wykonuje podstawowe elementy reiningowe... Czasem któryś z trenerów westernowych weźmie go na trening, żeby mu przypomnieć bardziej skomplikowane elementy. Wałach pracuje też w rekreacji i uczy naszych klientów podstaw westernu. Chodzi też pod klubowiczami na treningi westernowe. Generalnie Zel jest koniem bardzo spokojnym i cierpliwym. Jakby trzeba było komuś pokazać typowego AQH to prawdopodobnie to właśnie Zel służyłby za ten przykład. To po prostu najprzyjemniejszy koń do jazdy. Wałach jest zawsze skupiony na treningu, nie rozpraszają go inne konie ani inne rzeczy. Wszystkie polecenia jeźdźca wykonuje bez mrugnięcia okiem i nawet kiedy nie za bardzo je rozumie, bo siedzi na nim na przykład początkujący jeździec, Zel za wszelką cenę stara się zrozumieć o co chodzi i wykonać zadanie. Jest świetnym wierzchowcem zarówno do nauki jazdy, jak i dla bardziej zaawansowanych jeźdźców, którzy ćwiczą elementy reiningowe czy trailowe. Zel bardzo ładnie chodzi też w zastępie i na lonży. Generalnie jest koniem absolutnie cudownym i ciężko uwierzyć, że jest prawdziwy.
Podczas pracy w terenie: tereny to to do czego Zel został stworzony. Wałach pracuje u nas na pełen etat jako koń rajdowo-przepędowo-patrolowy i sprawdza się w tej roli tak świetnie jak nikt. Po pierwsze jest niesamowicie wręcz odważny. Nie ma dla niego rzeczy niemożliwych, wejdzie absolutnie wszędzie. Nie ważne czy mówimy o pionowym wejściu w dół, kamienistej drodze, nisko zawieszonych gałęziach, głębokiej wodzie, czy zasysającym błocie. Zel da sobie radę zawsze i wszędzie. Instynktownie wie gdzie ma postawić nogę, kiedy zwolnić, kiedy przyśpieszyć i kiedy trzeba się chwilę zastanowić nad następnym ruchem. Dodatkowo wałach ma super równowagę. Doskonale wie na przykład jak zejść z bardzo stromego wzniesienia wręcz siadając na zadzie. Jest też super pływakiem i w ogóle nie przeszkadza mu kiedy musi płynąć z jeźdźcem na grzbiecie. Nigdy się nie potyka, ale jest też bardzo uważny i zwraca uwagę na to, gdzie stawia kopyta. Bardzo dobrze reaguje na głos, więc można robić wiele innych rzeczy siedząc na nim, nawet takie czynności, które wymagają użycia dwóch rąk jednocześnie. Dlatego właśnie Zel jest ulubionym koniem wszystkich, kiedy trzeba pojechać na obchód pastwisk. Można naprawiać płot siedząc na jego grzbiecie. Gdy trzeba, Zel potrafi być też bardzo szybki. Dlatego używamy go często podczas przepędów młodych hucułów oraz krów sąsiada.
W stosunku do ludzi: Zel nie jest koniem bardzo przywiązanym do człowieka. Nie jest ani negatywnie nastawiony, ani agresywny. Jeśli człowiek do niego podejdzie, to Zel nie będzie ani uciekał ani się złościł, ale sam z własnej woli raczej nie szuka kontaktu z człowiekiem. Podczas czyszczenia i siodłania jest absolutnie bezproblemowy, można się nim zajmować bez przywiązywania ani pilnowania go, a Zel i tak będzie stał i nigdzie sobie nie pójdzie. Można z nim robić praktycznie wszystko, łącznie z kładzeniem mu siodła na szyi, opieraniem o niego łopaty, kładzeniem mu na grzbiecie różnych dziwnych przedmiotów itd. Zel przyjmuje wszystko ze spokojem i cierpliwością, dlatego jest świetnym koniem do hipoterapii i dla osób które uczą się zajmować koniem. Zelgadiss nauczony jest podchodzić do człowieka na gwizdnięcie, co bardzo przydaje się podczas kilkudniowych rajdów, gdy po nocy trzeba znaleźć konia. Na padoku więc łapanie go nie jest żadnym problemem, bo nigdy nie ucieka przed człowiekiem, a nawet sam do niego podchodzi na sygnał. Podczas wizyt kowala i weterynarza jest bezproblemowy i bez mrugnięcia okiem pozwala wszystko przy sobie zrobić, łącznie z zastrzykami. Przy struganiu kopyt też nie ma z nim najmniejszych problemów.
W stosunku do koni i innych zwierząt: jak prawie każdy koń, Zel najlepiej czuje się w towarzystwie innych koni, ale nie jest dla niego problemem odłączyć się od stada. Wałach większość czasu spędza z innymi końmi, ponieważ trzymamy go w chowie bezstajennym. Ponieważ od najmłodszych lat Zel żyje właśnie w ten sposób, ma bardzo dobrze rozwiniętą inteligencję interpersonalną, świetnie dogada się z każdym koniem, nigdy nie bywa agresywny i doskonale odczytuje sygnały dawane mu przez inne konie. Czyni go to bardzo dobrym koniem do pracy z młodymi albo znarowionymi końmi. Często dla takich zwierząt to właśnie Zel jest najlepszym mentorem i nauczycielem. Ze swoim stadem dogaduje się świetnie. Nigdy nie wywołuje bójek i ze wszystkimi końmi żyje w dobrych kontaktach. Jednak jeśli któryś z jego kolegów próbuje zrobić coś chamskiego, Zel zdecydowanie potrafi się bronić i nie daje sobie wejść na głowę. Na szczęście jednak wałach jest raczej pacyfistycznie nastawiony do świata i używa zębów i kopyt tylko wtedy kiedy skończą mu się inne argumenty. Do obcych koni podchodzi z rezerwą, ale nigdy nie bywa w stosunku do nich agresywny, trzyma się raczej na dystans. Bez problemu chodzi na rajdy czy w tereny z nowopoznanymi końmi i nigdy nie ma z nim problemów. W stosunku do innych zwierząt jest bardzo cierpliwy i wyrozumiały.
Na padoku: Zel na padoku spędza praktycznie cały czas, bo trzymamy go w chowie bezstajennym. Żyje tak właściwie odkąd się urodził, więc jest bardzo silny, wytrzymały i społecznie dostosowany do życia w stadzie. Najczęściej można go spotkać drzemiącego gdzieś w słońcu, bo wałach bardzo lubi się wygrzewać. Nawet w najgorsze upały jest duża szansa, że on stoi w pełnym słońcu mimo że wszystkie inne konie schowały się do wiaty albo pod drzewa. Zelowi też często zdarza się leżeć, szczególnie lubi kłaść się na płasko na rozgrzanym piasku. Jest jednak koniem dość czystym, nie kładzie się ani w oborniku, ani w błocie. Zawsze stara się znaleźć jakieś czyste miejsce. Jesteśmy mu za to bardzo wdzięczni, bo potem czyszczenie go zajmuje dosłownie chwilę. Łapanie go nie jest najmniejszym problemem. Ci, których zna mogą go przywołać gwizdnięciem, co przydaje się podczas kilkudniowych rajdów. Zel rozpoznaje kto go woła i do obcego nie podejdzie. Jednak gdy ktoś idzie w jego stronę, wałach spokojnie pozwala się złapać, założyć sobie kantar na głowę i zaprowadzić w stronę stajni. Odłączenie go od stada nie jest problemem, wałach spokojnie idzie obok człowieka. Podczas wyprowadzania na padok Zel jest bardzo grzeczny, nie ciągnie ani nie próbuje wymusić szybszego chodu. Mogą go wypuszczać nawet dzieci i jest to w stu procentach bezpieczne.
Na zawodach: u Zela zawody nie są priorytetem, ale często gdy jest taka okazja wystawiamy go w zawodach w extreme trailu albo rajdach amatorskich. Wałach ma dużo życiowego doświadczenia w terenie, więc zazwyczaj radzi sobie na prawdę dobrze. Cała atmosfera zawodów w ogóle go nie rusza, jakby urodził się po to, żeby być stawianym w stresowych sytuacjach. Może się dookoła niego walić i palić, a on i tak zachowa spokój. Gdy wszystkie inne konie są zestresowane przed startem, a ludzie nerwowo biegają dookoła nich, Zel stoi spokojnie ziewając i odciążając jedną nogę, zupełnie jakby drzemał. Do przyczepy wchodzi bez mrugnięcia okiem i nawet sekundy się nie zastanawia. Długie trasy w upale albo przejmującym zimnie w ogóle go nie ruszają. Może jeździć przyczepą sam, albo z innymi końmi, nie ma to dla niego różnicy, i tak zachowuje się wzorowo. Na rozprężalni jest bardzo uważny i czujny, ale nigdy się nie stresuje ani nie wchodzi w interakcje z innymi końmi. Doskonale jednak manewruje między innymi końmi i chaos który często panuje na rozprężalniach wydaje się go jakby nie dotyczyć. Zel doskonale odnajduje się w każdej sytuacji i mimo że jest koniem dość młodym to często sprawia wrażenie takiego który na zawodach spędził ostatnie dwadzieścia lat życia.
- extreme trail: to koronna dyscyplina Zela. Ponieważ od małego chodził z matką wszędzie gdzie to tylko możliwe, wałach do przeszkód podchodzi spokojnie i żadnej się nie boi. Rzeczy niemożliwe generalnie dla niego nie istnieją i nie da się go w żaden sposób zaskoczyć. Prawdopodobnie Zel w swoim dość krótkim życiu widział już wszystko i wszystko próbował zrobić, więc do każdego zadania podchodzi już w jakiś własnym pomysłem na wykonanie go, ale jednocześnie jest bardzo czuły i uważny na polecenia jeźdźca. Bez problemu zmienia chody, potrafi zatrzymać się nagle z pełnego galopu i ze stój ruszyć prawie że cwałem. Jest bardzo szybki, a do tego cierpliwy, nigdy nie wyrywa ani nie niecierpliwi się. Jest generalnie pełen skrajności, jednocześnie szybki, ale też uważny, myślący samodzielnie i posłuszny. Nawet najdziwniejsze kombinacje przeszkód nie robią na nim żadnego wrażenia. Zel skacze, pływa, galopuje od górę, schodzi w dół po pionowych ścianach, wspina się, galopuje po wodzie, po trudnym podłożu, ciągnie za sobą różne przedmioty i chodzi pięknie na głos i balans ciała jeźdźca, w związku z tym nawet mają obie ręce zajęte jeździec nie ma najmniejszych problemów z powodowaniem Zelem. To generalnie urodzony koń ranczerski, który na trasie do extreme trailu czuje się jak ryba w wodzie i zachowuje jak stary wyjadacz. Zawsze robi duże wrażenie na publiczności i sędziach.
- rajdy: Zel pracuje u nas w turystyce i jako koń ranczerski. Kilka razy w tygodniu chodzi więc na rajdy, często na kilka dni. Zaczęliśmy więc od czasu do czasu wystawiać go w rajdach amatorskich i w klasie L. Startuje w nich właściwie dla rozrywki, podobnie jak nasz drugi podstawowy koń ranczerski - Via Forta Gustelj. Zel generalnie lubi starty w rajdach, zawsze jest pobudzony i bardzo chętny do współpracy. Ponieważ jest koniem roboczym właściwie nic nie robi na nim wrażenia. Wałach wszędzie wejdzie bez mrugnięcia okiem. Bez problemów chodzi po trudnym podłożu, wchodzi do wody, skacze przez przewrócone drzewa, wspina się po górach i schodzi z prawie pionowych ścian. Jest trochę jak kozica. Dodatkowo ma bardzo równy chód. Gdy dostanie sygnał do zmiany chodu, idzie dokładnie takim samym tempem tak długo aż dostanie od człowieka sygnał do zmiany chodu albo tempa. Zmiany podłoża czy ukształtowania terenu nie wpływają na to, Zel doskonale się przystosowuje. Nie wchodzi w interakcje z innymi końmi, nie denerwuje go gdy musi iść przez dłuższy odcinek obok innego konia, albo za nim. Jest też bardzo odważny, bo istnieje duża szansa, że w swoim krótkim życiu widział już wszystko i nic nowego go już nie spotka. Nie mamy jednak jakiś szczególnych ambicji sportowych jeśli chodzi o tego konia. Prawdopodobnie mógłby startować w wyższych klasach, ale starty mają być dla niego głównie rozrywką, dlatego właśnie startuje tylko w klasie amatorskiej i czasem w L.
Chody: jazda na Zelu jest doświadczeniem niesamowicie przyjemnym. Ten koń jest wręcz stworzony do tego, żeby jechać na nim przez kilka godzin bez odpoczynku. Siedzi się na nim jak na kanapie, bo nie dość że jego chody są bardzo wygodne, to jeszcze bardzo równe. Gdy Zel dostanie sygnał do zmiany chodu to idzie w takim samym tempie tak długo aż nie dostanie innego sygnału. Dlatego właśnie można na nim po prostu usiąść i rozkoszować się przejażdżką. Sprawia to, że Zelgadiss jest idealnym koniem do długich wędrówek, kilkudniowych rajdów i patroli pastwisk. Zawsze każdy chce właśnie na nim jechać.
Zdrowie: to koń wychowany na bezkresnych pastwiskach, więc jest odporny na wszelkie choroby. Nawet najgorsze bieszczadzkie zimy spędzał poza stajnią, więc jest zahartowany i bardzo silny. Poza tym od urodzenia chodził po górach, więc ma silne nogi i mocne kopyta. Nawet chodzenie boso po kamieniach czy innym trudnym podłożu nie jest dla Zela żadnym wyzwaniem. Wałach chodzi pewnie po absolutnie każdej powierzchni. Dodatkowo nigdy nie kolkował, nie miał problemów z układem oddechowym ani z wydolnością serca. Generalnie ma przysłowiowe końskie zdrowie.
Kondycja: Zel jest koniem regularnie chodzącym na trudne rajdy turystyczne, przepędy, patrole i inne wyprawy wymagające od konia nienagannej kondycji. Dodatkowo wałach potrafi bez problemu chodzić w takie trasy pod sporym obciążeniem i nie robi to na nim jakiegoś szczególnego wyrażenia. Jest też przyzwyczajony do chodzenia równym tempem przez dość spory dystans. Od źrebaka chodził u boku matki na rajdy i przepędy, więc już od najmłodszych lat hartował się i wyrabiał kondycję. Obecnie jest to nasz najlepszy koń do rajdów turystycznych.
Imię: jego imię nawiązuje do jednego z bohaterów anime "Slayers" i zostało mu nadane właściwie bez żadnego konkretnego powodu. Ponieważ od początku planowaliśmy wykastrować Zela postanowiliśmy tym razem zignorować zasadę pierwszej litery imienia matki. Na co dzień mówimy na wałacha Zel lub Rudy, albo używamy jego prawdziwego imienia, bo nie jest ono jakoś szczególnie trudne i długie.
Hodowla: właściwie od samego początku wiedzieliśmy, że skoro Zel ma być naszym podstawowym koniem roboczym to trzeba będzie go wykastrować. I tak właśnie się stało, w wieku 3 lat Zel został wykastrowany. Ma całkiem niezły rodowód i niesamowity charakter, ale niestety skoro miał pracować to nie mógł być ogierem.
Budowa: Zel jest z budowy typowym quarterem. Jest niewysoki, ale mocno zbudowany, umięśniony i bardzo silny. Jest to typ zdecydowanie wierzchowym, więc prawdopodobnie na wystawie nie zrobiłby furory, ale za to każdy element jego budowy sprawia że Zel jest świetnym koniem rajdowo-roboczym. Ma mocne nogi, mocne kopyta i bardzo silny grzbiet, dzięki czemu potrafi chodzić pod dużym obciążeniem po trudnym podłożu nawet przez cały dzień.
Rodowód:
ZELGADISS (AQH, 2012) | *NOT TYPICAL POTENCIAL (AQH, 2005) | *SCENIC POTENCIAL (AQH, 2000) |
SCENIC PRINCE (AQH, nvrt)
|
AMERICAN POTENCIAL (AQH, nvrt)
|
*SHEEZ NOT EASY (AQH, 2000) |
CHARMING AND EASY (AQH, nvrt)
|
SHE'S PRINCESS (AQH, nvrt)
|
|
(AQH, 2009)
|
(AQH, 2006)
|
|
|
|
SNOWFLAKE
(AQH, nvrt)
|
FIND MY DREAM (AQH, nvrt)
|
|
|