Jak widać, nie ma mnie tutaj.
Mam konie w przydomowej stajni i jeden z nich ostatniego dnia starego roku postanowił ponownie dostać ochwatu (tak, w grudniu).
Ponieważ jestem jedyną osobą zajmującą się końmi, a dodatkowo studiuję dziennie i pracuję pięć dni w tygodniu, to nie mam czasu na Virtual. Dodatkowo zbliża się sesja, a ja oczywiście pomimo takich planów, z wspomnianego wyżej powodu nie zaczęłam się uczyć wcześniej.
Przez jakiś czas więc mnie tu nie będzie.
Wszystko co obiecywałam będzie, tylko później.
Zafiro, Sawalakh ma już prawie gotowy opis (mam napisane chyba 2/3) i jak tylko uporam się z życiem to go wstawię. Na pewno! :)
Hipodrom też jest na razie zawieszony.
(jeśli ktoś ma coś na prawdę pilnego to najprędzej chyba można mnie złapać na gg 10253105)
Trzymajcie się!
Edit. mój koń został zdiagnozowany, ma zespół Cushinga. Także przynajmniej wiadomo o co chodzi.
Został mi już tylko jeden egzamin na studiach, więc powoli wracam, zgłaszam się na zawody, uzupełniam bilans itd.
Uuu, no to masz spore zamieszanie, życzę powodzenia!
OdpowiedzUsuńA ja czekam cierpliwie, także nie ma pośpiechu :D