piątek, 27 listopada 2020

[boks] wał. BAYRAM SA (oo)

 wałach BAYRAM SA
(oo, siwy w hreczce)
od Showkayce (oo) po *Bandola SA (oo)
rajdy (P), wystawy
urodzony 27.01.2017 r. , w Virtualu od 21.09.2020 r. 
hodowli Selman Arabians, własności WHK Anarkia
koń sportowy



OSIĄGNIĘCIA     |     TRENINGI     |     DOKUMENTY



Historia: Bayram przyjechał do nas z tej samej licytacji co Nurab i Falaree. Była to licytacja w Selman Arabians w październiku 2020 roku. Bayram nie był pierwszym wyborem Esmeraldy, mimo że od razu zwrócił na siebie jej uwagę. Właściwie to szukaliśmy na tej licytacji koni starszych, przygotowanych do rajdów klasy N. Bayram chodził krótsze trasy, ale jego rodowód i umiejętności były bardzo obiecujące. Poza tym ogier po prostu od razu zwrócił na siebie uwagę "tym czymś". Jednak Esmeralda formularz o niego złożyła dopiero około dwa dni przed końcem licytacji, widząc że na ogiera nie ma żadnych chętnych. Tym sposobem do Anarkii zamiast dwóch arabów przyjechały trzy. Bayrama jednak od razu wszyscy polubili i już nikt nie pamięta, że był on tym "przypadkowym" zakupem. 
Rodowód: 


Podczas pracy na ujeżdżalni: to koń bardzo elektryczny i delikatny, co czyni go dość trudnym wierzchowcem do jazdy. To nie tak, że Bayram jest złośliwy czy lubi się kłócić. On po prostu bardzo lubi biegać, czasem brak mu cierpliwości, bardzo szybko się rozprasza i dodatkowo jest bardzo wrażliwy na wodze i łydki. Potrzebuje więc jeźdźca, który będzie jednocześnie delikatny i nie zawaha się szybko zareagować gdy Bayram zacznie się za bardzo napalać na coś. Praca z nim przypomina pracę z dzieckiem z ADHD. Siwy nawet przez chwilę nie może mieć wolnego umysłu, bo zaczynają mu przychodzić do głowy durne pomysły. Nie ma więc mowy o jeździe na luźnej wodzy czy snuciu się bez sensu po placu. Z Bayramem jeździec musi stawać na głowie, żeby co chwilę wymyślać wałachowi nowe zajęcia. Bayrama rozprasza dosłownie wszystko. Liście leżące na placu, inne konie, pachołki, ludzie, własne wędzidło... Na prawdę bywa z nim ciężko. Jego odpały jednak polegają na przykład na tym, że zaczyna chodzić bokiem, nagle się zatrzymywać czy gapić się na coś właściwie nie wiadomo dlaczego. 
Podczas pracy w terenie: o ile na placu Bayram zachowuje się jak kompletny świr, to w terenie jest już bardziej ogarnięty. Najlepiej zachowuje się na nowych trasach, jest wtedy skupiony na tym co się dzieje i co chce mu przekazać jeździec. Na codziennych trasach mu się nudzi i szuka nowych bodźców. Staramy się więc z nim jeździć po dość nieoczywistych miejscach, zmieniać kierunki, stępować na ścieżkach na których zazwyczaj galopujemy, czy galopować po ścieżkach po których zazwyczaj nie galopujemy. Takie łamanie rutyny dobrze wpływa na Siwego i jest wtedy dużo bardziej skupiony na pracy. Jest koniem trenowanym do rajdów, więc w terenie czuje się bardzo pewnie. Uwielbia wyzwania takie jak wchodzenie do wody, galopy pod górkę, skoki przez przewrócone drzewa, galop po głębokim śniegu, zakręty w galopie itd. Im więcej się dzieje tym lepiej dla niego. Jest bardzo wrażliwy na wędzidle, więc najlepiej jechać na nim na dość luźnej wodzy. Czasem ponosi go fantazja i zdarza mu się lekko ponieść. Gdy idzie w zastępie to zawsze wjeżdża w zad innym koniom.
W stosunku do ludzi: jakby choć na chwilę skupił się na człowieku to może miałby z nim niezłą relację. Niestety Bayram ludzi kompletnie olewa. Na padoku ciężko go złapać, bo Siwy rzadko stoi w miejscu. Nie ucieka przed człowiekiem, ale też nie czeka cierpliwie aż ten do niego podejdzie. Zdarza się, że Bay nawet nie podnosi głowy, tylko trzyma ją w sianie. I weź tu człowieku załóż mu kantar... Podczas czyszczenia nie kopie ani nie gryzie, ale za to jest ekstremalnie nieuważny. Zdarza mu się deptać ludziom po nogach, czy przygniatać ich do ściany tylko dlatego, że akurat zauważył coś ciekawego i musi na to popatrzyć. Tak samo z resztą zachowuje się podczas wizyty kowala czy weterynarza. Nie ma złych zamiarów, nie atakuje, nie jest agresywny, po prostu nie zwraca uwagi na ludzi. Oczywiście pracujemy nad tym i są na tym polu pewne sukcesy, ale wciąż obsługa Bayrama jest trudna. Łukasz pracuje z nim dużo z ziemi, uczy szacunku do człowieka, szanowania przestrzeni osobistej, ustępowania od nacisku itd. ale Bay bardzo szybko zapomina. 
W stosunku do koni i innych zwierząt: konie traktuje podobnie jak ludzi - nie potrafi przez dłuższy czas skupić się na jednej czynności. Zaczyna więc na przykład zabawę z jednym koniem, po czym czymś się rozprasza i zaczyna robić coś innego zostawiając swojego towarzysza z niezłą zagwozdką. Generalnie dobrze dogaduje się z innymi końmi, nie jest złośliwy ani agresywny. Natomiast kocha zaczepiać. Podchodzi do jakiegoś konia, zaczepia go i albo zaczyna z nim zabawę albo ucieka jeśli kumpel nie chce się z nim bawić. Tak samo zachowuje się w stajni - strasznie zaczepia konie przechodzące przez korytarz albo stojące na korytarzu do czyszczenia. W terenie zawsze wchodzi w zad innym koniom. Trzeba go więc stawiać zawsze za koniem, który ma to gdzieś i nie kopie. W kontaktach z obcymi końmi jest nie do zniesienia. Na rozprężalni przed zawodami interesują go wszystkie obce konie, chce do nich podejść i się obwąchać. Jazda na nim wtedy jest mało przyjemna i trudna. Inne zwierzęta bardzo lubi, szczególnie te mieszkające w naszej stajni, często się z nimi bawi. Dzikich zwierząt się nie boi. 
Na padoku: Bayram praktycznie cały czas coś robi. Jego ulubionym zajęciem jest zaczepianie innych koni. Czasem się z nimi bawi, a czasem po prostu podchodzi, zaczepia i ucieka. Jest mistrzem demolowania wszystkiego. Mocno drapie się o ogrodzenia, napiera na nie, a później ucieka. Gryzie też siatki na siano, paśniki i generalnie niszczy wszystko co tylko znajdzie. Kantary też wymieniamy mu co kilka dni, bo nawet te najbardziej pancerne jest w stanie dość szybko zniszczyć. Kiedy akurat niczego nie niszczy to zazwyczaj je. Oczywiście jedzenie u niego wygląda tak, że weźmie sobie kilka źdźbeł siana, coś go rozproszy, pójdzie gdzieś, wróci, znów weźmie kilka źdźbeł, znów gdzieś pójdzie i tak w kółko. Złapanie go wymaga trochę cierpliwości. Bay co prawda nie ucieka przed człowiekiem, ale kompletnie go ignoruje. Czasem nawet nie odrywa się od jedzenia i nie da rady założyć mu kantara. Podczas sprowadzania i wyprowadzania na padok zdarza mu się ciągnąć człowieka do przodu, czy w kierunku jakiś liści. 
W stajni: jak we wszystkich innych sytuacjach, tak samo w stajni Bayram nie umie zachowywać się normalnie. Gryzie drzwi do boksu, łazi po boksie w kółko, rozwala poidło i żłób... Pomimo tego, że ma w boksie mnóstwo zabawek i spędza w stajni tak mało czasu jak to tylko możliwe, to i tak z jego boksu wciąż słychać jakieś huki i co chwilę trzeba u niego coś naprawiać. Ulubionym zajęciem Bayrama jest zaczepianie innych koni, zarówno tych przechodzących przez korytarz stajni, jak i tych stojących w sąsiednich boksach. Nie robi tego jednak złośliwie. Raczej nie gryzie ani nie kopie, tylko łapie za grzywę, kantar albo ogłowie. Zaczepia też ludzi i ogólnie zawsze interesuje się tym co akurat dzieje się w stajni, czy to przyjazd dostawy siana, sprzątanie, czy coś innego. Trzeba też uważać gdy wchodzi się do niego do boksu, bo zdarza się, że próbuje uciekać... Dwa razu zdarzyła mu się próba po prostu przejścia po człowieku. Nie ma więc mowy o wchodzeniu do niego na przykład, żeby sprzątnąć bez zamykania za sobą drzwi boksu. 


Na zawodach: Bayram na zawodach trochę się ogarnia. W sytuacjach stresowych bardziej polega na człowieku i ogólnie zwraca uwagę czego ten od niego chce. Załadowania Baya do przyczepy to niezłe wyzwanie. Wałach robi absolutnie wszystko, żeby nie znaleźć się w środku i ładowanie go zajmuje zazwyczaj mnóstwo czasu. To jednak nie tak, że Bay się boi, on po prostu nie chce wejść do środka i już. Natomiast kiedy da się już przekonać i w końcu wejdzie to podróż znosi całkiem spokojnie i bez niespodzianek. W nowym miejscu wszystko go interesuje, najchętniej by do wszystkiego podszedł, obwąchał i najlepiej polizał albo spróbował ugryźć. Na rozprężalni Bay jest nie do zniesienia - ciągnie do innych koni i za bardzo się nimi interesuje. Potrzebuje dobrego jeźdźca, który będzie umiał skupić na sobie uwagę siwka i nie doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji. 
  • rajdy: Bay bardzo lubi rajdy. Uwielbia chodzić po nowych, nieznanych sobie drogach. Jest dzielny, wytrzymały i ogólnie całkiem przyjemny do jazdy. Zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni jeśli chodzi o jego zachowanie w domu. W trudnych sytuacjach umie sam myśleć, ale jednocześnie słucha jeźdźca. Raczej nie zmienia chodów bez polecenia człowieka, chyba że czegoś się mocno wystraszy, albo będzie już na prawdę zmęczony. Bay ma bardzo równy chód, idzie cały czas równomiernym tempem, nie próbuje iść szybciej ani wolniej niż to tempo którego wymaga od niego jeździec. Na trasie praktycznie nie zwraca uwagi na inne konie, chyba że są na prawdę blisko niego, wtedy Bayramowi zdarza się próbować się z takim koniem ścigać. Jest bardzo czujny i uważny, patrzy gdzie stawia nogi i nie przeszkadzają mu ani kamienie ani wystające korzenie. Jak na araba przystało, jest bardzo wytrzymały i ma zawsze dobre wyniki na kontrolach weterynaryjnych. 
  • wystawy: siwek ogólnie jest ładnym koniem i dość poprawnym arabem poza tym, że jest dość niski jak na przedstawiciela swojej rasy. Nie wiadomo skąd to się wzięło, bo oboje jego rodziców to konie normalnego wzrostu. Na wystawach Bay jest nieznośny, ale ładnie wygląda. Biegnie wymachując nogami, potrząsając łbem i unosząc wysoko ogon. Jest to tragedia dla prezentera, ale niezłe widowisko dla publiczności. Bay kocha kiedy ludzie na niego patrzą i zrobi wszystko żeby zwrócić na siebie uwagę. Znany jest też z tego, że podczas wystawy się wydziera. Przynajmniej daje się zapamiętać publiczności. Poza tym, że robi z siebie błazna to jest dość posłuszny. Rusza kłusem na cmoknięcie, zatrzymuje się kiedy prezenter lekko pociągnie za uwiąz, stoi w miejscu kiedy prezenter staje przed nim... Ogólnie tragedii nie ma, jeśli ktoś umie nadążyć za gnającym arabem. 

Chody: Bayram ma bardzo wygodne chody. Jazda na nim to bajka. Nawet kiedy pędzi galopem jak opętany albo rozpędza się w kłusie, to jeździec może spokojnie usiąść i zrelaksować się. Wałach porusza się bardzo płynnie i pewnie. Nie potyka się, nie waha ani nie przejmuje trudnym podłożem. Dodatkowo ma bardzo ładne chody luzem, co często jest doceniane na wystawach przez sędziów i publiczność. 
Zdrowie: Bay potrzebował sporo czasu na przestawienie się z marokańskiego klimatu na polski. Pierwsza zima była koszmarem, trzeba było na niego chuchać, dmuchać, zmieniać co chwilę derki i trzymać głównie w stajni. Z biegiem lat było coraz lepiej, obecnie jest całkiem nieźle, choć Bay wciąż jest zimą golony i musi nosić derkę. Nigdy nie był kontuzjowany. Niestety dość często zdarzają mu się obtarcia w okolicy popręgu. 
Kondycja: Bay czynnie startuje w rajdach klasy P, więc musi mieć bardzo dobrą kondycję. Poza tym jest arabem, więc jest naturalnie predestynowany do startów w rajdach. Jest koniem młodym, jego organizm nie osiągnął jeszcze szczytu swojej wydolności, jego trening wciąż trwa i niewykluczone że w przyszłości będzie startował na dłuższych dystansach, bo ma ku temu predyspozycje. 


Imię: bayram to tureckie słowo oznaczające święto. Wałach został tak nazwany w swojej ojczystej stajni. Skrót SA oznacza Selman Arabians i dostają go wszystkie konie z tej hodowli, niezależnie od rasy. Na co dzień mówimy na niego Bay, Siwek lub używamy jego prawdziwego imienia. 
Hodowla: po przyjeździe do Anarkii został wykastrowany. Po pierwsze mieliśmy nadzieję że dzięki temu będzie bardziej współpracował z człowiekiem, a po drugie nie mamy warunków na trzymanie tylu ogierów nie prowadząc hodowli koni czystej krwi arabskiej. 
Budowa: jest zbudowany zgodnie ze wzorcem konie arabskiego, ma dość lekką budowę i chwytającą za oko siwą w hreczce maść. Jedyne co odbiega od normy to jego dość niski wzrost, co nie przeszkadza mu za bardzo w codziennym funkcjonowaniu, ale zawsze jest poruszane przez sędziów podczas wystaw. 

2 komentarze:

  1. Zapraszam bardzo serdecznie na zawody!

    https://hipodrom-hollyv2.blogspot.com/2021/03/001-zawody-na-reaktywacje-hipodromu.html

    OdpowiedzUsuń
  2. http://victory-stud.blogspot.com/2021/03/kl-valeria.html
    Valeria już dodana, jeszcze raz bardzo dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń