
25.05 (poniedziałek):
- rano: z Antkiem lekka lonża w trzech chodach na wypięciu. Klacz lekko świrowała, próbowała wymuszać wyższe chody. Po przegonieniu jej galopem luzem po placu uspokoiła się i zaczęła współpracować. Po lonży ćwiczenie z ziemi: ustępowanie od nacisku, chody boczne, stęp hiszpański
- wieczorem: trening ujeżdżeniowy pod Antkiem. Ćwiczenie programu na zawody w klasie CC, szczególny nacisk na piaff i kłus zebrany. Klacz dużo grzeczniejsza niż rano, nie miała nadmiaru energii, ładnie współpracowała z jeźdźcem.
26.05 (wtorek):
- rano: teren z dużą ilością galopów pod Antkiem. Dzień na rozluźnienie po wczorajszym bardzo udanym treningu. Kaśka początkowo nie chciała iść jako pierwsza, stawała dęba i buntowała się. Po tym jak została wyprzedzona przez innego konia poszła w miarę grzecznie. Po godzinie kolejna próba jechania na przodzie, tym razem zakończona sukcesem. Dużo galopów, klacz wróciła mokra i zmęczona.
27.05 (środa):
- po południu: trening ujeżdżeniowy z Antkiem. Przygotowanie do zawodów w klasie C i CC. Kaśka ładnie współpracowała, chyba dalej była trochę zmęczona po wczorajszym terenie i nie chciało jej się odstawiać cyrków. Założenia treningu wykonane w 100%, bardzo udana współpraca z jeźdźcem.
28.05 (czwartek):
- rano: trening ujeżdżeniowy pod Antkiem. Ćwiczenie programu do zawodów w klasie C i CC. Klacz na początku odmawiała współpracy, była sztywna, nie chciała iść do przodu. Po pierwszym galopie nastąpiła poprawa i Kaśka rozluźniła się i zaczęła poprawnie odpowiadać na sygnały. Na koniec treningu bardzo dobrze przejechała program.
29.05 (piątek):
- wieczorem: teren pod Antkiem z dużą ilością galopów jako rozluźnienie przed sobotnimi zawodami. Kaśka poszła od początku jako pierwsza, ale niestety próbowała kopać inne konie. Wróciła zmęczona i rozluźniona.
30.05 (sobota):
- od rana do około 15.00: zawody ujeżdżeniowe pod Antkiem. W transporcie zadziwiająco grzeczna, na rozprężalni spięta ale nie agresywna. Przejazd w klasie C na 61%, 5. miejsce na 16 koni, przejazd w klasie CC 59%, 7. miejsce na 14 koni. Kaśka grzeczna, lekko rozproszona. Jeździec zadowolony z przejazdów. Podróż do domu spokojna.
31.05 (niedziela):
- wieczorem - spacer do lasu w ręku z Antkiem jako odpoczynek po zawodach. Kaśka zaaferowana wszystkim, lekko płochliwa, początkowo miała Antka gdzieś. Po kilku kłótniach ogarnęła się i reszta spaceru już spokojnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz