niedziela, 31 maja 2020

Sprawozdanie: treningi Szamanki (25.05-31.05)



25.05 (poniedziałek):
  • rano: praca w ręku na przeszkodach do ścieżki huculskiej z Gosią. Klacz zainteresowana, odważna i skupiona. Do przećwiczenia: chodzenie po przechylającej się równoważni. 
  • po południu: jazda rekreacyjna pod klientką Gosi. Praca na placu w trzech chodach i niskie skoki (do 50 cm.) z kłusa i galopu. Klacz grzeczna, choć początkowo mocno kombinowała i testowała jeźdźca. Po pierwszym galopie ogarnęła się i zaczęła współpracować. Podczas skoków lekko leniwa, ale nie wyłamywała. Kilka zrzutek, większość z powodu zbyt wolnego tempa podczas najazdów. 

26.05 (wtorek): 
  • rano: trening na przeszkodach do ścieżki huculskiej pod Magdą. Zgodnie z zaleceniami praca głównie nad chodzeniem po równoważniach i kładkach. Szamanka grzeczna, aktywna i odważna. Trochę skoków przez niskie przeszkody crossowe, klacz aktywna i do przodu. Na koniec krótki teren (20 min.) stęp i trochę kłusa. 

27.05 (środa): 
  • rano: teren pod Gosią. Szamanka grzeczna, nie wyprzedzała innych koni, grzecznie szła w zastępie. Wjeżdżanie do wody, skoki przez naturalne przeszkody, galopy po łąkach - bez problemów. Pomimo mokrej trawy szła odważnie i w równowadze. Wrażliwa na polecenia jeźdźca, nie szła na ślepo za resztą koni. 
  • wieczorem - jazda rekreacyjna na lonży pod klientką Gosi. Klacz grzeczna, lekko leniwa, nie za bardzo chciało jej się chodzić w kółko, ale nie buntowała się. Dobrze znosiła elementy woltyżerki na swoim grzbiecie, na koniec dała się prowadzić początkującemu jeźdźcowi w stępie. 

28.05 (czwartek): 
  • po południu: trening crossowy pod Magdą. Szamanka dzielna i aktywna. Początkowo trochę ospała, ale po pierwszym galopie obudziła się. Skakała ładnie, nie rozpraszała się obecnością innych koni. W przyszłości trzeba popracować nad galopami w wodzie. 

29.05 (piątek): 
  • rano: jazda rekreacyjna na lonży pod początkującym jeźdźcem Gosi. Klacz grzeczna, choć mało zaangażowana. Bez buntów czy złośliwości, ale widać że praca na lonży pod początkującymi nie należy do jej ulubionych. Początkujący jeździec nie dał rady samodzielnie kierować klaczą, bo Szamanka co chwilę stawała albo ciągnęła w stronę bramy. Zalecona jazda pod pracownikiem stajni. 
  • wieczorem: jazda na placu pod Magdą. Praca nad posłuszeństwem. Początkowo klacz rozproszona i niechętna do współpracy, ospała i leniwa. Faktycznie ciągnęła w stronę bramki i stawała odmawiając ruchu na przód. Dużo zróżnicowanych ćwiczeń i nagradzania ruchu na przód. Po jakimś czasie klacz odpuściła. Zalecone dalsze jazdy pod pracownikami lub zaawansowanymi jeźdźcami. 

30.05 (sobota): 
  • rano: jazda na placu pod zaawansowaną klientką Gosi. Dużo pracy na drągach i małe skoki. Szamanka od początku jechana mocno do przodu, klientka nie pozwalała klaczy się snuć. Bardzo udana jazda, brak oznak buntu. Skoki poprawne, jedno wyłamanie, ale po chwili poprawione. 
  • po południu: jazda na placu pod zaawansowaną klientką. Ponownie zalecenie mocnego jechania klaczy do przodu już podczas rozgrzewki. Początkowo lekki bunt w postaci zatrzymywania się lub wjeżdżania w zady innym koniom, potem już ładna praca. Dużo jeżdżenia po drągach oraz trochę niskich skoków. 

31.05 (niedziela): 
  • rano: teren z galopem pod klientką Łukasza. Klacz ładnie szła w zastępie, nie ciągnęła do przodu. Szła odważnie, ładnie galopowała, wchodziła do wody czy chodziła w górę i w dół po wzniesieniach. Klientka zadowolona. 
  • po południu: jazda na placu pod zaawansowaną klientką Gosi. Ponownie już od samego początku klacz mocno jechana do przodu, skupiona na pracy i grzeczna. Podczas pierwszego galopu zaczęła lekko kombinować: wjeżdżała do środka i próbowała przyczepiać się do innych koni. Amazonka dała sobie radę i po jakimś czasie klacz odpuściła. 

1 komentarz:

  1. Hejo, oczywiście jak zwykle musiałam zrobić coś nie tak, ale formularz już jest, więc zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń