Antek od rana chodził podekscytowany. Dziś miał wrócić do nas jego koń - Zutto Unmei. Wałach przebywał przez pół roku na treningu w stajni sportowej, ponieważ z powodu remontu w Anarkii Antek nie miał czasu na regularne treningi. Ale ponieważ wszystko wróciło do normy - wrócił również Zutto.
- Ciekawe, czy się zmienił, jak myślisz? - Antek był tak zdenerwowany że od rana robił wszystko byle by nie poruszyć tematu Zutta. Zdziwiło mnie więc jego pytanie.
- Co masz na myśli?
- No, czy nabrał mięśni, kondycji? Tam zajmowali się nim specjaliści.
Od razu wyczułam o co mu chodzi. Zutto był koniem sportowym. Antek zawsze marzył o własnym koniu, żeby móc startować w ujeżdżeniu wysokich klas. Jednak gdy to marzenie się spełniło miał już na głowie tysiąc innych spraw. Nie mógł poświęcić Zuttiemu tyle czasu ile by chciał.
- Myślę, że na pewno nikt nie kochał go tam tak jak ty. - Chłopak uśmiechnął się i wrócił do pracy.
Ścieliliśmy koniom boksy gdy usłyszeliśmy warkot silnika. Samochód terenowy z przyczepą do przewozu koni wjechał na podwórko. Antek oparł widły o ścianę i ruszył na zewnątrz. Zrobiłam to samo. Gdy wyszłam ze stajni kierowca samochodu właśnie wchodził do przyczepy, a Antek otwierał trap. Po chwili z przyczepy wyszedł tarantowaty wałach. Gdy tylko zobaczył Antka zarżał przeciągle i pociągnął kierowcę w stronę chłopaka. Antek podszedł do swojego konia i czule pogłaskał go po czole.
Podziękowaliśmy kierowcy, Antek podpisał dokumenty i zaprowadziliśmy Zuttiego do świeżo pościelonego boksu. Wałach wszedł do środka i od razu zajął się jedzeniem siana.
- Myślę, że jutro dam mu spokój, ale pojutrze będę chciał na niego wsiąść, zobaczyć co się zmieniło. A poza tym nie ukrywam, straszliwie się za nim stęskniłem.
- Nie ma sprawy, pojutrze będzie dużo wolnego czasu.
Zostawiliśmy Zuttiego w boksie i poszliśmy na wybieg rozłożyć koniom siano.
hipodrom-arisha.blogspot.com wyniki i kolejny konkurs :d
OdpowiedzUsuńhipodrom-arisha.blogspot.com wyniki i kolejny konkurs :d
OdpowiedzUsuń